• Peloponez,  wakacje

    Ukształtowanie terenu i klimat Peloponezu

    Większość Peloponezu to teren górzysty, występują tu głębokie kaniony i długie półwyspy uformowane przez góry na południu i na wschodzie oraz długa i wąska Zatoka Koryncka na północy. Łańcuch gór Peloponezu przekracza  wysokość  2000 metrów n.p.m. z najwyższym szczytem Profitis Ilias 2404 m n.p.m. w pasie Gór Tajget i jest gęsto porośnięty lasem, z wyjątkiem południowo-wschodnich przylądków, w szczególności obszaru Mani. Przez większość roku najwyższe szczyty gór są pokryte śniegiem. Rozpościerają się one od północy na południe, a u ich podnóży roztaczają się żyzne równiny, piaszczyste plaże i piękne zatoki. Wachlarz naturalnych i geograficznych uwarunkowań  jednego z najbardziej rolniczych obszarów jak doliny rzeki Pinios w Elidzie, Pamisos w Messeni i historycznej Eurotas w Lakonii przyczyniają się do szerokiej i zróżnicowanej uprawy warzyw, oliwek i drzew cytrusowych.

    Góry Skolis 960 m n.p.m., widok od strony zachodniej

    Klimat Peloponezu na wybrzeżu i w niższych partiach to typowy śródziemnomorski, z ciepłym suchym latem i łagodną deszczową zimą. Określenie „suche lato” odnosi się do ilości dni deszczowych, gdyż na wybrzeżu wilgotność powietrza jest bardzo wysoka. Średnia temperatura powietrza za dnia w okresie letnim to 30°C. 

    Wszystkie kurorty turystyczne wraz z hotelami znajdują na wybrzeżu i tu latem możemy spodziewać się przyjemnej i orzeźwiającej bryzy morskiej szczególnie nocą, gdy temperatura spada do 20°C. Temperatura wody morskiej w szczycie sezonu letniego wynosi 25°C. Najpewniejsza pogoda na wczasy jest w okresie od czerwca do września, gdy opady są tu znikome lub nie występują w ogóle. Najlepsza pogoda na zwiedzanie to okres wiosny oraz jesieni, ponieważ wtedy upały nam nie doskwierają.

    Plaża Kalogria

    Średnia temperatura powietrza zimą za dnia to około 15°C. Zima to okres intensywnych opadów deszczowych, szczególnie w miesiącach styczeń i luty. Centralna górzysta część, czyli obszar Arkadii ma wyraźny kontynentalny klimat z mroźnymi zimami i sporą ilością śniegu. Klimat występujący na najwyższych szczytach gór, tych powyżej 1800 metrów, przypomina arktyczną tundrę, gdzie śnieg leży przez co najmniej 4 miesiące w roku.

    Spacer po plaży zimową porą
  • Peloponez,  wakacje

    Dookoła Peloponezu

    Wielu z Was decyduje się na wakacje na własną rękę w Grecji. Postanawiacie, że kupujecie tani bilet lotniczy do Aten, a następnie wypożyczonym samochodem zwiedzicie wszystko co będzie na Waszej drodze. Bardzo często wybieracie Peloponez i nie ma co się dziwić, gdyż są tu niezliczone zabytki z okresu starożytności jak i ze średniowiecza. Potężny Półwysep Peloponez ma do zaoferowania wszystko, teren jest bardzo zróżnicowany i możemy go porównać do mini kontynentu. Jednego dnia można spacerować po kosmopolitycznym Naflio, drugiego odpoczywać na piaszczystych plażach zachodniego wybrzeża, a trzeciego wspinać się po majestatycznych górach Tajget. Wizja jest kusząca, ale czy realna? Powierzchnię Półwyspu Peloponez możemy porównać do województwa zachodniopomorskiego lub podlaskiego, obszar ten stanowi 1/5 części Grecji, więc jest to spory obszar.

    Zatem rezerwujecie wakacje na 7 dni, wskakujecie w samolot i co dalej? Co warto zwiedzić, gdzie jechać, co jeść, gdzie spać? Takie pytania najczęściej do nas kierujecie. Na co dzień mieszkamy na Peloponezie i postanowiliśmy, specjalnie dla Was zrobić pewien eksperyment – tygodniowy tour po Peloponezie.  Właśnie wróciliśmy z naszej wyprawy i podzielimy się z Wami wszystkimi radami na temat tej intensywnej podróży.

    Naszym punktem start/meta była wioska Kastro tis Killinis (Chlemoutsi), więc takie punkty jak Olimpia i Patra nie znalazły się na naszej liście „must see”, gdyż bywamy tam bardzo często i znamy je jak własną kieszeń. Nasz program zwiedzania sprawdzi się w przypadku osób, które zaczynają od Patry lub Koryntu, ale zaznaczam, że jest bardzo intensywny i nie ma w nim uwzględnionego czasu na dłuższy odpoczynek jak np. plażowanie.

    Pierwszego dnia w programie mieliśmy wiele, zbyt wiele, gdyby od początku wszystko szło zgodnie z planem to skończylibyśmy zwiedzanie o godzinie 23, a zaczęliśmy o 7 🙂 Do naszej podróży podeszliśmy bardzo ambitnie i ciężko nam było rezygnować z wielu atrakcyjnych dla nas miejsc. Jadąc z Patry w kierunku Koryntu zatrzymaliśmy się w Diakopto w celu odbycia podróży kolejką zębatą do Kalavrity i z powrotem. Na miejscu dowiedzieliśmy się, że akurat tego dnia kolejka jest nieczynna, gdybyśmy dokonali rezerwacji wcześniej jak jest to zalecane to pracownicy kolei poinformowali by nas o zaistniałej sytuacji. Złapaliśmy po kubku kawy na pocieczenie i ruszyliśmy dalej, w kierunku Koryntu. Tutaj udaliśmy się na teren Starożytnego Koryntu i Akrokoryntu, weszliśmy na najwyższe budynki tego rozległego miasta i zajęło nam to około 2 godzin.

    Korynt

    Następnie pojechaliśmy na Kanał Koryncki by poobserwować przepływające statki, złapaliśmy souvlaki w dłoń i popędziliśmy w kierunku Nemei. Nie wszyscy wiedzą, że tutaj również odbywały się igrzyska panhelleńskie i nie mogliśmy odmówić sobie porównań do naszej ukochanej Olimpii. Zwiedziliśmy również tutejsze muzeum, zmierzyliśmy długość stadionu i ruszyliśmy do słynnych Myken. Tutaj mogliśmy podziwiać potężne mury obronne, które według wierzeń były wybudowane przez Cyklopów. Mimo, że już włóczyliśmy nogami, nie pominęliśmy muzeum z bardzo bogatą ekspozycją. Jeszcze przez zachodem słońca pojechaliśmy na kolację i nocleg do Tolo, małej turystycznej miejscowości z malowniczą zatoczką.

    Tolo

    Drugiego dnia rano okazało się, że mam poparzenie słoneczne i resztę objazdówki muszę chować się pod swetrami 🙂 Nie pokrzyżowało to jednak naszych planów, obraliśmy kierunek Epidauros, w którym oprócz słynnego amfiteatru podziwiać można inne antyczne obiekty poświęcone Asklepiosowi.

    Epidaurus

    Następnie pojechaliśmy do byłej stolicy Grecji, czyli Naflio, które wywarło na nas niesamowite wrażenie. Najpierw zwiedziliśmy wzgórze Palamidi z pozostałościami twierdzy, a następnie zwiedziliśmy współczesne miasto Naflio, pełne kawiarenek i kolorowych sklepów. Zaczarowani wakacyjnym klimatem postanowiliśmy zostać tu na późny obiad i przy świetle zachodzącego słońca dotarliśmy na nocleg w okolicach Sparty. Tutaj ceny pokoi nas zaskoczyły, jeśli porównamy z resztą Peloponezu było drogo.

    Palamidi, Nafplio

    Trzeciego dnia poranek spędziliśmy na poszukiwaniu antycznej Sparty i tu nie żartuję, my ją naprawdę szukaliśmy.  GPS wskazał nam miejsce w którym co prawda znajdowało się wejście na obszar archeologiczny, ale było zamknięte na cztery spusty. Natomiast w samym mieście brak jakichkolwiek znaków gdzie antyczna Sparta miałaby się znajdować…  Ostatecznie znaleźliśmy, wraz z tablicą informacyjną, zaledwie 100 metrów od miejsca strefy archeologicznej 😉 Niestety po antycznej Sparcie pozostało niewiele i wypadła blado w porównaniu z pozostałymi miejscami, które zwiedziliśmy. Najważniejszym punktem dnia miała być Mistra, która znajduje się około 5 km na zachód od Sparty. Imponujące miejsce na które poświęciliśmy prawie 3 godziny wspinaczki po licznych schodach. Ruiny tego bizantyjskiego miasta leżą u podnóży potężnych gór Tajget, widoki stąd są zniewalające.

    Mistra

    Następnie pojechaliśmy do Monemvasii na kolację oraz nocleg. Jednak zanim zasiedliśmy w tawernie zdążyliśmy zwiedzić starówkę w dolnej części wyspy. To miejsce jest tak urokliwe, że po kolacji również nie potrafiliśmy odmówić sobie spaceru po wąskich, tajemniczych, średniowiecznych uliczkach.

    Czwartego dnia postanowiliśmy wspiąć się na szczyt Monemvasi, by zobaczyć zrekonstruowany kościół Agia Sophia, widok na dolne miasto jest stąd jeszcze ciekawszy. Resztę dnia poświęciliśmy na poznanie regionu Mani. Zaczęliśmy od plaży Valtaki niedaleko portowego miasteczka Githio, gdzie znajduje się porzucony wrak statku „Dimitrios”. Poczuliśmy się prawie jak na Zatoce Wraku na Zakynthos i  tu był czas na sesję zdjęciową.

    Shipwreck „Dimitrios”

    Następnie niedaleko miasteczka Areopoli zwiedziliśmy jedną z najpiękniejszych jaskiń jakie widzieliśmy czyli Jaskinię Dirou – istny cud natury, a następnie pojechaliśmy do wioski Vathia, znanej z najlepiej zachowanej architektury obronnej. Półwysep ten jest 5 razy większy od Zakynthos dlatego nie udało nam się zajechać do wszystkich wiosek w których górują ciekawe budynki na kształt wież. W drodze powrotnej w wiosce Gerolimenas, która jest zlokalizowana w wąskiej zatoce u podnóży klifu zjedliśmy kolację i pojechaliśmy dalej na północ do wioski Rigklia, gdzie znaleźliśmy nocleg.

    Mani

    Piątego dnia zwiedziliśmy marinę w największym mieście południowego Peloponezu, które ma nawet lotnisko, czyli Kalamata. Tutaj też postanowiliśmy zjeść obiad. Resztę dnia poświęciliśmy na Półwysep Messeński i słynne forty weneckie, czyli Koroni i Methoni. Wieczorem dotarliśmy do tętniącego życiem Pilos.

    Szósty dzień był bardzo urozmaicony, zaczęliśmy od zwiedzenia Niokastro w Pilos wraz z bardzo dobrze zorganizowanymi muzeami na jego terenie. Krajobraz okolic Pilos jest bardzo malowniczy, przyczyniają się do tego plaże z turkusową, krystaliczną wodą, na jednej z nich tj. Voidokiliia postanowiliśmy troszkę odsapnąć by nabrać sił do kolejnej bardzo trudnej podróży w góry.

    Plaża Voidokilia

    Po drodze zwiedziliśmy pozostałości Pałacu Nestora, króla który wysłał aż 90 okrętów na wojnę trojańską. Tuż przed zachodem słońca dotarliśmy do imponującego Bassaj, gdzie pośród wysokich gór znajduje się najlepiej zachowana starożytna świątynia w Grecji. Pełni wrażeń udaliśmy się na nocleg do Olimpii.

    Świątynia Apollona w Bassaj

    Tak jak wspomniałam, ze względu na to iż znamy Olimpię to pominęliśmy ją na naszej trasie zwiedzania, jednak osoby, które będą tu pierwszy raz bezwzględnie muszą zwiedzić obszar archeologiczny Olimpii, gdzie znajdował się jeden z siedmiu cudów świata antycznego. My natomiast skierowaliśmy się w kierunku dzikich terenów wioski Nemouta, gdzie pośród gęstej, zielonej roślinności znajdują się bajeczne wodospady. Tajemnicze miejsce do którego bardzo trudno znaleźć drogę. Gdy już w końcu dotarliśmy do celu magia tego mitycznego miejsca nas urzekła. To tutaj daleko od reszty świata Herakles zmagał się z kolejnym zadaniem, złapaniem besti – dzika erymanckiego. I tym romantycznym akcentem zakończyliśmy naszą tygodniową wyprawę  po Peloponezie.

    Wodospady Nemouta

    Jest jeszcze wiele miejsc, które powinniśmy zwiedzić, a na które brakło czasu. Peloponez jest potężny i na jego poznanie potrzeba wielu tygodni, a nawet miesięcy, dlatego warto tu powracać.  Ja osobiście przy pierwszej okazji obiorę ponownie kierunek Mani, gdyż w surowości tamtego regionu jest coś magnetyzującego. Darek natomiast zakochał się w Pilos i już planuje przeprowadzkę w tym kierunku.

    Pilos

    Pewnie zastanawiacie się jakie koszty należy ponieść za taką podróż przy dwóch osobach. Przejechaliśmy łącznie 1350 km, a całkowity koszt benzyny to 200 €. Ceny benzyny 95 to: 1,65-1,75 €/litr. Dodatkowe koszty przejazdu przez autostradę: 10 €. Dużo zwiedzaliśmy, a praktycznie wszędzie wejścia są płatne, łączna kwota za bilety wstępów to: 162 €. Istotną informacją jest, że noclegi rezerwowaliśmy na bieżąco, z trasy przy użyciu booking.com. Szukaliśmy najtańszych opcji, schludnych pokoi ze śniadaniem, w przedziale cenowym od 35 € do 70 € można znaleźć coś przyzwoitego. Podczas podróży nie było za dużo czasu na przesiadywanie w tawernach, więc z reguły oprócz śniadania jedliśmy jeden posiłek. I tu też jest bardzo duża rozbieżność cen, w zależności od rodzaju lokalu i Waszych preferencji. Najtaniej zjedliśmy w Kalamacie, łącznie za stifado i pastitsio zapłaciliśmy 12 €, ale należy liczyć, że stołując się w restauracji za dwie osoby zapłaci się około 30 €.

    Powyższa relacja jest naprawdę mega wielkim streszczeniem naszej wyprawy. Więcej szczegółów znajdziecie w naszych filmikach, które sukcesywnie umieszczamy na youtube. Tam pokazujemy zwiedzanie przez nas obiekty i obszary oraz zdajemy krótkie relacje na ich temat. Jeśli jesteście ich ciekawi to subskrybujcie, bo zapowiada się dość ciekawa seria filmików.

    A tak to się zaczęło:

  • Peloponez,  wakacje

    Plaże północnego i zachodniego Peloponezu

    Peloponez jest ogromnym półwyspem o bardzo długiej linii brzegowej, a ilość tutejszych plaż jest niezliczona.

    Zachodnie wybrzeże Peloponezu jest jednym z najpiękniejszych w całej Grecji, są tu wielokilometrowe piaszczyste plaże, corocznie nagradzane Błękitną Flagą. Są one otoczone nieskazitelnie czystymi i turkusowymi wodami, co dodaje egzotyki temu miejscu. Wejście do morza jest tutaj łagodne, jest to idealne miejsce na plażowanie z małymi dziećmi.

    Północne wybrzeże jest bardziej urozmaicone, częściej występują tu plaże z otoczakami, dlatego przydadzą się tu specjalne buty ochronne. Wybrzeże wypełnione urokliwymi tawernami, serwującymi niezwykłe owoce morza. Dodatkowo malownicze krajobrazy górskie, których widok zrelaksuje nas jeszcze bardziej, dzięki czemu możemy poczuć prawdziwy klimat greckiego życia.

    Poniżej znajdują się krótkie opisy najważniejszych plaż regionu Elida (Ilias) i Achaia na Peloponezie, z pewnością znajdziecie coś dla siebie.

    Północne wybrzeże

    Na zachód od Patry:

    KALOGRIA – 8 kilometrowa piaszczysta plaża z udogodnieniami typu beach bary i centrum sportów wodnych.  Znajduje się tu jeden z najlepszych kurortów, a mimo to plaża nie jest przeludniona. Idealna dla rodzin z dziećmi, wody są tu płytkie nawet w dużej odległości od wybrzeża. Nieskazitelnie czysta, każdego roku nagradzana Błękitną Flagą.

    LAKKOPETRA i NIFOREIKA – malownicze plaże z krystalicznie czystą wodą. Jedno z ulubionych miejsc mieszkańców Patry na spędzenie wakacyjnych weekendów.

    ALYKES – spokojna plaża z drobnymi czerwonymi kamyczkami.

    KATO ACHAIA – nieskończenie piaszczysta plaża z krystalicznie czystą wodą, idealna do kąpieli słonecznych oraz zabaw w piasku.

    VRACHNEIKA – MONODENDRI – wąskie plaże pełne małych okrągłych kamyczków oraz licznych tawern, idealne miejsce na późny popołudniowy wypad na kolację w greckim stylu.

    Na wschód od Patry:

    RIO – wielka miejska żwirowa plaża, kosmopolityczna atmosfera z barem i życiem nocnym.

    LONGOS – bardzo czyste morze, tawerny, bary i rozrywka aż do świtu.

    SELIANITIKA – znajduje się 7 km od Aigio, idealna dla dzieci i dorosłych. Czarująca sceneria – połączenie  gór i niebieskiej wody zachwyci każdego. Blisko do hoteli, restauracji, tawern, klubów i sklepów.

    AVITHOS (AKOLI) – znajduje się przy wiosce Rododafni , tuż za Aigio w kierunku Patry. Wzięła swoją nazwę od orzeźwiającej, głębokiej wody.

    NIKOLAIKA – ELAIONAS – piękny obszar nadmorski pomiędzy Diakopto i Aigio, plaża z drobnymi kamyczkami i uroczymi małymi tawernami.

    AKRATA – kamienista plaża z krystalicznie czystą wodą, oferuje noclegi oraz restauracje.

    POUNTA – 4 km od Diakopto, szeroka kamienista plaża z krystalicznie czystą wodą nagrodzona Niebieską Flagą. Znajdują się tu kawiarenki,  tawerny i beach bary.

    Zachodnie wybrzeże (od Kalogrii na południe):

    KOUNOUPELI – niewielka,  sielankowa plaża w lesie Strofilia. Położenie pozwala w pełni cieszyć się przepiękna naturą i krajobrazem.

    MIRSINI – mała plaża z piaskiem i krystalicznie czystą wodą. Czego więcej trzeba podczas idealnych wakacji? Tutaj można się wyciszyć i cieszyć kąpielą w kameralnym towarzystwie.

    KILLINI – znajduje się obok portu Killini, nieskończenie długa z czystą wodą w której można do woli cieszyć się letnim słońcem.

    KALAMIA – jedna z najbardziej egzotycznych plaż w okolicy, błękitne morze i piaszczysta plaża zaskakują swoim pięknem. Jest idealna na odpoczynek i relaks.

    CHRISI AKTI – inaczej nazywana Golden Beach, czyli Złota Plaża. Będziesz pod wrażeniem piękna tej niekończącej się plaży. Każdego lata cieszy się wielką popularnością i przez wszystkich przyjmowana jest z entuzjazmem. Złoty piasek oczaruje Cię i zrozumiesz skąd wzięła się nazwa tego miejsca.

    LOUTRA KILLINIS (LINTZI) –  w pobliżu historycznego miejsca Zamku Chlemoutsi, znajduje się  rozległa   z białym drobnym i miękkim piaskiem oraz krystalicznie czystą wodą, które tworzą to egzotyczne miejsce. Ma 6 kilometrów długości i jest jedną z najpiękniejszych plaż w tej okolicy. Zaraz przy niej zostały wybudowane luksusowe kompleksy hotelowe m.in. sieć Grecotel. Można tu uprawiać sporty wodne.

    ARKOUDI – obok Loutra Killinis i Vartolomio znajduje się malownicza wioska w której można się zakochać.  Kosmopolityczna plaża z drobnym, złotym piaskiem, błękitną wodą i widokiem na małe kolorowe domki.

    GLIFA – to idealna plaża dla tych, którzy szukają ciszy i spokoju. Malownicza sceneria sprawia, że można ją nazwać małym rajem. Można tu dojechać od Vartolomio.

    THINES VARTOLOMIOU – plaża z otoczakami, jest tu wystarczająco dużo miejsca na zaparkowanie samochodów i przyczep kampingowych. Jest tu kawiarnia, kantyna w której można zamówić coś do zjedzenia i kiosk. Plaża uwielbiana przez miejscowych ze względu na swoje ciepłe i spokojne wody. Można tu dotrzeć drogą, która przecina las o powierzchni 16000 akrów, który powstał dzięki inicjatywie mieszkańców w 1950.

    BOUKA – kilkukilometrowa plaża u ujścia rzeki Pinios, spokój i krystalicznie czysta woda gwarantowane.

    MARATHIA – krystalicznie czyste i błękitne morze, a do tego żółty piasek. Plaża Marathia jest przedłużeniem plaży Kourouta, do tej części przylega przybrzeżny las sosnowy i dzika roślinność. Na tej przepięknej plaży przyjemnością jest korzystanie z greckiego słońca. W okolicy działa również kino letnie na otwartym powietrzu.

    KOUROUTA – najlepiej zorganizowana plaża Zachodniego Peloponezu, liczne kawiarnie, bary, kluby, restauracje, tawerny rybne, hotele, pokoje do wynajęcia i kemping sprawiają, że pobyt w tej okolicy jest przyjemny. Przez ostatnie lata nagradzana Błękitną Flagą. Niebieska woda i złoty piasek każdego roku ściągają tu miłośników kąpieli morskich od wczesnego maja, aż do października. Znajduje się zaledwie 3 km od głównej trasy Patra-Pirgos.

    PALOUKI – w okolicy znajdują się liczne tawerny, jest tu również możliwość korzystania z kampingu dla miłośników turystyki alternatywnej.  Jest tu mały port w którym można zacumować motorówkę.

    AGIA MARINA – plaża z czystą wodą, idealna na rodzinne wypady. Zorganizowana, z kilkoma tawernami rybnymi, jest jednym z najlepszych miejsc na letnie popołudnia. Tutaj można się cieszyć urokliwymi zachodami słońca.

    AGIOS ILIAS – z przepięknym widokiem na Wyspę Zakynthos. Idealne warunki do uprawiania kite surfingu, również dla początkujących, jest tutaj szkółka czynna cały rok oraz malownicza wioska.

    SKAFIDIA – znajduje się blisko miasta Pirgos (14 km na północny-zachód)  z zapierającym dech w piersiach widokiem na Morze Jońskie, wzrok sięga gór oraz zakątków Wyspy Zakynthos i Kiefalonia. Morze jest tu czyste, plaża jest dość ruchliwa i zorganizowana, oferuje sporty wodne. Ze skał na plaży wypływa źródełko pitnej wody. Nazwę swą wzięła od Matki Boskiej Skafidiotissas, której ikona została znaleziona na małej łodzi, która jest nazywana σκαφιδι.

    LEVENTOCHORI – znajduje się tu mała i duża plaża, obie charakteryzują się ciemnym, grubym piaskiem i otaczają je skały. Jedna z najpiękniejszych plaż w regionie Ilias, latem chętnie wybierana przez stałych mieszkańców oraz zagranicznych turystów.

    BOUKA w Korakochori  – malutka, urokliwa, okrągła zatoczka w centrum wioski.

    MATZAKOURA – mała piaszczysta plaża na południe od Agiou Andrea, kameralna, dobrze ukryta pomiędzy skałkami i drzewami,  idealnie nadaje się na zasłużone chwile relaksu. W bliskiej odległości od wybrzeża znajduje się malutka wysepka do której można dopłynąć. Mówi się, że tutaj istniał antyczny port z którego wypływał Telemach w poszukiwaniu swojego ojca Odyseusza. Jest to całkiem prawdopodobne ze względu na to iż wysepka widoczna na morzu była niegdyś częścią lądu, ale teren ten zatonął po wielkim trzęsieniu ziemi.

    AGIOS ANDREAS – znajduje się 13 km od Pirgos. Błękitno-zielone wody w otoczeniu skałek i drzew dające rozległe cienie, restauracje i beach bar. Tutejsze zachody słońca zachwycają. Kosmopolityczna plaża, nadaje się również do nurkowania.

    SPIANTZA – idealna plaża dla tych, którzy chcą odpocząć od Pirgos. Jest to długa plaża z drobnym piaskiem i błękitnymi wodami. Można tu odpocząć, podczas, gdy w kawiarniach i restauracjach można tu znaleźć to co niezbędne. W okolicy znajdują się luksusowe domki wakacyjne, dzięki czemu Spianzas jest najbardziej ruchliwą częścią Ilias w lecie.

    KATAKOLO – malownicza, długa i piaszczysta, w ciągu ostatnich lat została ona wzbogacona o serię inwestycji, które zorganizowały otoczenie. Wody są tu głębokie i czyste, jest to oaza na której uwielbiają się chłodzić nie tylko miejscowi.

    EPITALIO – 7 km na południe od Pirgos, u ujścia rzeki Alfisi. Przy plaży znajdują się liczne domki letniskowe.

    ANEMOCHORI – kilka kilometrów od miasta Pirgos. Tutaj można się cieszyć uroczą plażą, gdzie są błękitne wody i spokój.

    KATO SAMIKO – tropikalna plaża ze złotym piaskiem i parasolami z palm. Możliwość uprawiania sportów wodnych.

    KAIAFAS – niekończąca się plaża z białym piaskiem i otwartym morzem. Nie jest zorganizowana, ale ma wystarczająco duże zainteresowanie plażowiczów. W pobliżu znajdują się restauracje, kawiarnia, bar i kiosk.

    ZACHARO – jedna z najpiękniejszych plaż nie tylko w Grecji, ale i na świecie. Morze jest krystalicznie czyste, a piasek drobny i złoty. Co roku jest nagradzana Błękitną Flagą. Jest w pełni zorganizowana i przystosowana do uprawiania sportów wodnych.

    To tylko niektóre z istniejących tu plaż. Większość z nich jest odpowiednio zaznaczona na mapach google i wiedzie do nich droga asfaltowa. Niektóre plaże z szutrową drogą, gdzie dojazd jest utrudniony, zostały pominięte w tym poście celowo.