• od kuchni,  owoce morza

    Ośmiornica Stifado

    Są smaki, których się nie zapomina… i do takich należy Stifado Xtapodi, czyli ośmiornica w sosie czerwonym z cebulkami. Spróbowałam RAZ i jak to zwykle robię postanowiłam odtworzyć te niewiarygodnie aromatyczne danie.

    Poniżej sekretny przepis 😉

    Składniki:

    • 1,5 kg ośmiornicy
    • 1/2 szklanki oliwy z oliwek
    • 5 ząbków czosnku
    • 1 kg małych cebulek
    • 1/2 szklanki czerwonego wytrawnego wina
    • 2 łyżki octu
    • kartonik przecieru pomidorowego lub 4 zblendowane pomidory
    • 2 liście laurowe
    • 8 ziaren pieprzu czarnego
    • ziele angielskie (4-5)
    • 1/2 łyżeczki cynamonu
    • sól

    Przygotowanie:

    Ośmiornicę oczyszczamy i kroimy na kawałki i płuczemy pod bieżącą wodą. Przekładamy do garnka i dusimy bez wody, a kiedy wchłonie własny sos dodajemy oliwę i smażymy kilka minut. Następnie dodajemy pokrojony w plasterki czosnek i obrane cebulki. Dobrze mieszamy i gasimy winem i octem. Dodajemy przecier pomidorowy oraz przyprawy. Dusimy na małym ogniu, do uzyskania miękkości, stale mieszając.

    Tak przygotowane stifado doskonale smakuje z ryżem, frytkami lub pieczywem typu pita.

    P.S. Nie zwlekajcie! Tego kulinarnego eksperymentu z pewnością nie pożałujecie 🙂

  • owoce morza

    Kalmary nadziewane fetą

    Inaczej kalamarakia gemista są niezwykle pyszne, ale niestety rzadko serwowane przez tawerny i trzeba się ich porządnie naszukać. Kto raz spróbuje zakocha się w tym smaku i będzie przemierzać Grecję wzdłuż i wszerz pytając wszędzie o faszerowane kalmary.

    Składniki:

    4 duże kalmary

    100-150 g fety

    średniej wielkości zielona papryka

    żółta pikantna mała papryczka

    średniej wielkości pomidor

    musztarda

    oliwa z oliwek

    pieprz

    Przygotowanie:

    Czyścimy kalmary i odcinamy główki od reszty ciała (TU instrukcja jak to zrobić).

    W miseczce mieszamy 2-3 łyżki musztardy z taką samą ilością oliwy z oliwek. Smarujemy kalmary i w międzyczasie przygotowujemy farsz.

    W tym celu ścieramy na dużych oczkach tarki fetę, dodajemy drobno pokrojone papryczki i pomidora. Doprawiamy pieprzem oraz dodajemy 2 łyżki oliwy, dobrze mieszamy. Nadziewamy kalmary i spinamy wykałaczką.

    Kalmary powinny być grillowane z każdej strony nad rozżarzonymi węglami, ale alternatywnie można je upiec w piekarniku rozgrzanym do 180-200°C na opcji grill przez około 45 minut.

    Można serwować z ugotowanymi warzywami, ryżem lub sosem musztardowym.

    Jak wykonać sos musztardowy:

    2 łyżki musztardy

    4 łyżki wody

    4 łyżki soku z cytryny

    8 łyżek oliwy z oliwek

    Szczypta oregano

    Wszystko dokładnie wymieszać na jednolitą masę, gotowe J

    Przed zaserwowaniem kalmarów można je delikatnie ponacinać i następnie polać sosem.

    Smacznego!

  • od kuchni,  owoce morza

    Faszerowane kalmary

    Dzisiaj podzielę się z Wami przepisem, którego nie znajdziecie w żadnych książkach kucharskich. Jest to przepis na kalmary faszerowane ryżem w sosie pomidorowym, którym podzieliła się ze mną mama mojej koleżanki, po tym jak wyraziłam swój zachwyt nad daniem, którym mnie wcześniej poczęstowała. Było to już kilka lat temu i nigdy więcej nie miałam sposobności, by je jeść ponownie, ale są smaki, które się pamięta i dzisiaj odtworzyłam je ponownie.

    Składniki:

    oliwa

    duża cebula

    1 kg średniej wielkości lub dużych kalmarów

    2 małe papryki (np. zielona i żółta)

    1/2  szklanki świeżego, drobno posiekanego koperku

    Sól

    pieprz

    ½  szklanki ryżu

    ½  szklanki białego wytrawnego wina

    odrobina ouzo

    1 szklanka wody

    400 g tj. puszka przecieru pomidorowego

    mała gałązka rozmarynu

    Przygotowanie:

    Oczyszczamy kalmary (tu znajdziesz instrukcję jak to zrobić), od korpusu odcinamy skrzydełka. Macki i skrzydełka tniemy na małe kawałki.

    Na niewielkiej ilości oliwy szklimy drobno posiekaną cebulę, dodajemy posiekane macki i płetwy. Dolewamy wino, podsmażamy póki sos nie odparuje. Doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy ryż i dobrze mieszamy.

    Kalmary nadziewamy farszem z ryżu do 2/3 pojemności (nie więcej, ponieważ przepełnione będą pękać pod wpływem pęczniejącego ryżu), spinamy je wykałaczką.

    Przygotowujemy sos z przecieru pomidorowego rozcieńczonego z wodą z dodatkiem alkoholu, rozmarynem, solą i pieprzem.

    Kalmary umieszczamy w naczyniu z sosem i gotujemy na wolnym ogniu przez około 45 minut.

    Aromatyczne kalmary można zjeść z pieczywem. Palce lizać!

  • dania wegetariańskie,  od kuchni

    Kotleciki z cukinii

    W Grecji bardzo popularnym warzywem jest zielona cukinia, czyli kolokythi (gr. κολοκύθι). Najczęściej przygotowuje się z niej kotleciki tzw. kolokythokeftedes z dodatkiem ziemniaków oraz serów.

    Chciałam uniknąć spożywania tych składników, więc użyłam cukinię to wykonania dietetycznych kotlecików z marchewką. Ich słodki smak zaakcentowałam odrobiną curry.

    Przygotowanie kotlecików zajęło mi dosłownie chwilę, a na dodatek smakowały rewelacyjnie.

    Cukinii w Grecji jest pod dostatkiem, więc warto odejść od utartych przepisów i poeksperymentować w kuchni.

    Składniki (około 12 sztuk):

    • 1 duża cukinia
    • 1 mała marchewka
    • 1 jajko
    • łyżeczka mąki
    • szczypta soli
    • curry
    • odrobina oliwy do smażenia

    Przygotowanie:

    Cukinię i marchewkę myjemy. Od cukinii odcinamy zielony ogonek i ścieramy ją na grubych oczkach do durszlaka. Solimy i pozostawiamy, by puściła soki. W międzyczasie obieramy marchewkę i ścieramy na drobnych oczkach.

    Odciskamy nadmiar soku od cukinii i w jednej misce mieszamy z marchewką, jajkiem, mąką i przyprawami.

    Nakładamy małe porcje łyżką na rozgrzaną patelnię i smażymy przy użyciu niewielkiej ilości oliwy. Gdy jedna strona kotlecika się zarumieni ostrożnie przekładamy na drugą i smażymy przez kolejną chwilę.

    Usmażone kotleciki kładziemy na papierze kuchennym, by pozbyć się nadmiaru tłuszczu.

    Gotowe kotleciki z cukinii możemy zaserwować z twarożkiem (ja użyłam mój ulubiony grecki Flair) i następnie posypać szczyptą słodkiej papryki.

    Smacznego 🙂

    A Wy co przygotowujecie z cukinii? Macie jakieś własne pomysły na cukinię w innej odsłonie?

  • od kuchni,  sałatki

    Sałatka z buraków z jogurtem

    Dzisiaj postanowiłam przygotować sałatkę z buraczków z greckim jogurtem, czyli pantzarosaláta me giaoúrti (gr. παντζαροσαλάτα με γιαούρτι), która jest idealna na upalne dni. Warto ją przygotować wcześniej i przed podaniem dobrze schłodzić.

    Ta sałatka z buraczków jest nieco mniej popularna, a w menu tawerny możemy ją znaleźć jako przystawkę.

    Proponowana przeze mnie wersja różni się od greckiej jednym drobnym szczegółem: w greckich tawernach najczęściej buraczki są drobno pokrojone, a ja wolę je zetrzeć na grubych oczkach. Pozostałe kroki w przygotowaniu sałatki są zgodne z tradycyjnym, greckim przepisem.

    Sałatka łączy w sobie dwie konsystencje: miękkie buraczki i chrupiące orzechy włoskie, dzięki czemu spożywanie jej staje się ciekawsze dla podniebienia.

    Buraczki jak już wiemy posiadają wiele cennego dla naszego zdrowia żelaza, dlatego tym bardziej zachęcam do skorzystania z przepisu.

    Składniki:

    • 400 g buraków
    • 1 ząbek czosnku
    • garść orzechów włoskich
    • 2 łyżki oliwy z oliwek
    • 1 łyżka octu
    • 200 g gęstego greckiego jogurtu
    • sól

    Przygotowanie:

    Buraczki myjemy i gotujemy, aż zmiękną. Studzimy i obieramy ze skórki. Ścieramy je na tarce o dużych oczkach.

    Drobno siekamy czosnek, orzechy kroimy na średniej wielkości kawałki i wrzucamy do buraków.

    W odrębnej miseczce mieszamy jogurt, oliwę, ocet i sól, aż do uzyskania jednolitej masy.

    Masę jogurtową mieszamy z buraczkami. Odstawiamy do lodówki na co najmniej 30 minut.

    Do dekoracji możemy użyć odrobiny jogurtu, który następnie posypujemy kilkoma orzechami.

    Sałatka idealnie współgra ze smakiem rukoli.

    Καλή όρεξη (czyt. kali oreksi), czyli smacznego!