• dania wegetariańskie,  od kuchni

    Melitzanes Imam, czyli Bakłażany Imam

    Jest to tradycyjne tureckie danie, które przyjęło się na greckich wyspach zlokalizowanych w małej odległości od Azji Mniejszej. Ja osobiście pierwszy raz napotkałam je w menu tawerny na wyspie Chalki. Smaczne i bardzo sycące, świetnie smakuje ze świeżym, chrupiącym pieczywem. Może posłużyć jako danie główne na ciepło lub jako przystawka do alkoholu na zimno. Z pewnością przypadnie do gustu wegetarianom.

    Składniki:

    • 3 bakłażany
    • 2 cebule
    • 5 ząbków czosnku
    • 2 duże dojrzałe pomidory
    • natka pietruszki
    • 1 filiżanka oliwy
    • sól
    • pieprz
    • cynamon

    Przygotowanie:

    1. Bakłażany myjemy, odcinamy zielone ogonki, przecinamy na połówki wzdłuż i widelcem lub nożem wycinamy gniazda nasienne. Miąższ wkładamy do durszlaka i solimy, w ten sposób pozbędziemy się soku oraz goryczki.
    2. Oliwę rozgrzewamy na dużej patelni i smażymy bakłażany z obydwu stron aż zmiękną i będą zarumienione. Usmażone bakłażany układamy w naczyniu żaroodpornym i wlewamy do niego tłuszcz pozostały ze smażenia.
    3. Cebulę i czosnek obieramy, kroimy w krążki i plasterki, smażymy na niewielkiej ilości oliwy na złoty kolor. Pomidory obieramy ze skórki i kroimy w kostkę, wrzucamy na patelnię i następnie wydrążone części bakłażanów, posiekaną natkę pietruszki, cynamon, sól i pieprz. Dusimy pod przykryciem kilka minut.
    4. Usmażony farsz umieszczamy na wydrążonych bakłażanach.  Do naczynia żaroodpornego dolewamy małą filiżankę wody i pieczemy w piekarniku nagrzanego do temperatury 180°C przez około godzinę.

    Kali oreksi!

  • dania mięsne,  od kuchni,  zupy

    Youvarlakia avgolemono

    Dzisiaj ugotujemy Γιουβαρλάκια αυγολέμονο (youvarlakia avgolemono), czyli klopsiki mięsne z ryżem w sosie jajeczno-cytrynowym. Jest to bardzo smaczne i bardzo łatwe greckie, tradycyjne danie, które przez wielu jest skategoryzowane, jako zupa. Lekka, zdrowa i rozgrzewająca dość często pojawia się na greckich stołach, szczególnie w okresie zimowym. Aby ją przygotować potrzebujemy zaledwie kilku składników i jak to w greckiej kuchni nie wymaga od nas wielkiego zaangażowania i inwestycji czasu. 

    Niestety jeszcze nie znalazłam tej potrawy w żadnej tawernie, ani restauracji w Grecji, a szkoda, gdyż mogłaby zyskać niemałą sławę wśród przyjezdnych. Poniżej banalny przepis, który przybliży Was do swojskiego klimatu naszej ukochanej Ellady.

    Składniki:

    • ½ kg mięsa mielonego
    • mała filiżanka białego ryżu
    • średniej wielkości cebula
    • pęczek zielonej pietruszki
    • 3 jajka
    • sok z 2 cytryn
    • kostka rosołowa (można wyeliminować, jeśli chcecie danie bezglutenowe)
    • sól
    • pieprz
    • 2 litry wody
    • 2 łyżki oliwy

    Przygotowanie:

    1. Mięso mielone umieszczamy w głębokim naczyniu. Obraną cebulę oraz umytą pietruszkę drobno kroimy i dodajemy do mięsa. Wbijamy jedno jajko, wsypujemy filiżankę ryżu, dodajemy oliwę i mieszamy całość czystymi dłońmi. Przykrywamy i wstawiamy do lodówki na 15 minut.
    2. W garnku o dużej średnicy gotujemy wodę.
    3. W międzyczasie wyciągamy mięso z lodówki i formujemy klopsiki mniej więcej wielkości piłki do golfa*. Ryż spowoduje, że pulpety będą później znacznie większe. Ostrożnie jeden po jednym, za pomocą dużej łyżki umieszczamy klopsiki w garnku z gotującą się wodą**. Uwaga, klopsiki układamy tylko na dnie garnka, nie powinny być położone jeden na drugim.
    4. Dodajemy kostkę rosołową i gotujemy około 30-40 minut.
    5. Oddzielamy żółtko od białek. Wyciskamy sok z cytryny, uważając by nie było w nim pestek. W miseczce ubijamy białka z sokiem, następnie dodajemy żółtka i ponownie ubijamy. Stopniowo dolewamy niewielkie ilości wywaru z pulpetów i nadal mieszamy by uzyskać jednolitą i aksamitną konsystencję. Następnie zawartość miseczki powoli przelewamy do garnka z pulpetami, uważając by jajko się nie ścięło i by nie powstały kluski. Sosu nie należy doprowadzić do wrzenia, dlatego najlepiej jest od razu ściągnąć z ognia i trzymając za uszy garnka zamieszać zawartością kilka razy w jedną i w drugą stronę. Gotowe.

    Jak serwować to danie? Oczywiście po grecku z kawałkiem fety, chrupiącym pieczywem, odrobiną oliwy i jeśli zajdzie potrzeba pieprzu.

    *Jeśli chcecie uzyskać gęstszy sos to klopsiki można obtoczyć w mące przed umieszczeniem w rondelku.

    **Niektóre greckie gospodynie najpierw delikatnie podsmażają klopsiki na rozgrzanej oliwie, a następnie dolewają wody.

    Do wykonania tego dania można użyć każdego rodzaju białego ryżu, długi, krótki to bez znaczenia, jednakże najczęściej rekomendowanym jest ryż basmati, gdyż jest bardzo delikatny.

    Ciekawostką jest, że avgolemono można przygotować na wiele różnych sposobów. Niektórzy ubijają jedynie białko z sokiem, inni tylko żółtko… Mimo to najczęściej używane są całe jajka, gdzie najpierw ubija się białko z sokiem, a następnie dodaje się żółtko. Pewne Greczynki najpierw ubijają białka z odrobiną wody, potem z żółtkiem, a następnie z sokiem… Inne dodają musztardy dla podkreślenia smaku, lub tahini albo mąki kukurydzianej dla zagęszczenia… Nie ma jednej „szkoły” na wykonanie avgolemono, ALE dwa składniki są tutaj niezmienne: jajka + sok wyciśnięty z cytryny i tego należy się trzymać.

    Ważne jest by sok był ze świeżej cytryny, proszę nie używajcie gotowych, kupnych „soków cytrynowych” w butelkach, gdyż zniszczycie całą potrawę sztucznym, kwaśnym smakiem.

    Kali oreksi!

  • dania mięsne,  od kuchni

    Frikase – filet drobiowy ze szpinakiem

    Fricassee to tradycyjne, greckie danie, mięsna potrawka z białym sosem. Najbardziej popularną wersją frikase jest ta z jagnięciną, ale można spotkać z wieprzowiną lub mięsem drobiowym. Do przygotowania frikase należy użyć zieleniny, np. sałaty, pora lub szpinaku. Dzisiaj przedstawiam mało popularną wersję frikase z filetem drobiowym i szpinakiem. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu.

    Składniki:

    • 2 duże filety z kurczaka
    • 2 łyżki oliwy
    • 1 cebula
    • 1 ząbek czosnku
    • 40 g masła
    • 2 łyżki mąki pszennej
    • 100 ml białego wytrawnego wina
    • 1 kostka rosołowa
    • 400 ml wody
    • 500 g szpinaku
    • 2 zielone cebulki dymki
    • ½ wiązki świeżego koperku
    • sok z jednej cytryny
    • 1 łyżka musztardy
    • sól
    • pieprz

    Przygotowanie:

    1. Myjemy filety i kroimy na około 4 centymetrowe kawałki. Przyprawiamy solą i pieprzem.
    2. W głębokim rondlu rozgrzewamy oliwę i smażymy na niej kurczaka, aż się zarumieni.
    3. Kurczaka wyciągamy. Do rondla dodajemy i rozpuszczamy masło.
    4. Cebulę i czosnek obieramy, kroimy i smażymy, aż zmiękną.
    5. Dodajemy 2 łyżki mąki i dokładnie mieszamy.
    6. Dolewamy wino, po kilku minutach powinno wyparować.
    7. Kurczaka ponownie umieszczamy w rondlu.
    8. Zalewamy wodą i wrzucamy kostkę rosołową, umyty szpinak, pokrojone wcześniej zielone cebulki i koperek.
    9. Przykrywamy rondel i dusimy przez około 15 minut na wolnym ogniu.
    10. W miseczce mieszamy sok z cytryny z musztardą. Dolewamy do niej sosu z garnka, mieszamy. Całość wlewamy do potrawy i ponownie dokładnie mieszamy.
    11. W razie potrzeby ponownie doprawiamy solą i pieprzem.

    *Frikase według tradycyjnej receptury powinno być zabielone sosem avgolemono, ale jak już wiecie ja poszukuję zawsze nowych smaków i nowych rozwiązań. Jeśli szukacie przepisu na typowe frikase, zajrzyjcie TUTAJ.

    Kali oreksi! Smacznego!

  • desery

    Racuchy z jabłkami

    Jak pewnie zauważyliście mało tutaj przepisów w kategorii „desery”, wynika to z tego, że za słodyczami najzwyczajniej nie przepadam… może i dobrze, bo greckie są mega słodkie z ogromną zawartością cukru, który lubi odkładać się na boczki 😉

    Nie zmienia to faktu, że od czasu do czasu zrobię coś słodkiego, ale raczej z umiarkowaną ilością cukru i raczej nie jest to typowo greckie jedzenie. W mojej kuchni nadal dominują polskie akcenty i jednym z nich są po prostu racuszki 😊 Tradycyjne racuchy w składzie mają drożdże, których staram się unikać, przepis, którym się z Wami dzielę jest bez użycia drożdży.

    Są świetnym pomysłem na słodkie śniadanie lub podwieczorek, a na dodatek czas ich przygotowania jest błyskawiczny.

    Składniki:

    • 3 jabłka
    • 1 szklanka mleka
    • 1 jajko
    • 1 szklanka mąki pszennej
    • 2 łyżeczki cukru waniliowego
    • 1 łyżeczka cukru trzcinowego lub białego
    • ½ proszku do pieczenia lub sody oczyszczonej
    • oliwa do smażenia

     Przygotowanie:

    1. Jabłka umyć i brać. Usunąć gniazdka nasienne i pokroić w kostkę.
    2. Do miski wsypać mąkę, cukier waniliowy, cukier, proszek do pieczenia i wymieszać.
    3. Dodać mleko i jako i wymieszać trzepaczką na jednolitą masę. Można użyć miksera.
    4. Do ciasta dodać jabłka i dobrze wymieszać.
    5. Na patelni rozgrzewamy niewielką ilość tłuszczu i za pomocą łyżki stołowej nakładamy porcje ciasta w takich odstępach, by się nie dotykały. Na średniej wielkości patelni powinno się zmieścić około 5 racuszków.
    6. Smażymy na małym ogniu z obu stron, aż się zarumienią.

    Wyśmienicie smakują przyprószone cukrem pudrem lub dodatkiem jagód, borówek czy też porzeczki.

    Racuszki można też usmażyć beztłuszczowo, w tym celu można użyć pieca kaflowego na którym rozkładamy kawałek papieru śniadaniowego i formujemy łyżką porcje. Proces smażenia przebiegnie nieco dłużej, ale na wersję light warto poczekać, by móc zjeść więcej bez wyrzutów sumienia 😉

    Smacznego!

  • dania mięsne,  od kuchni

    Moussaka z cukinią

    Najprawdopodobniej moussaka jest Wam już dobrze znana, ponieważ jest jednym z najpopularniejszych dań greckich. Dla przypomnienia jest to tradycyjna mięsna zapiekanka na bazie ziemniaków i bakłażanów pod chrupiącą warstwą beszamelu. Można też spotkać moussakę bez ziemniaków lub z dodatkiem cukinii lub nawet wegetariańską! Dzisiaj mam dla Was sprawdzony przepis na moussakę z cukinią, zamiast bakłażana, czyli moussakas me kolokithi (κολοκυθι z gr. cukinia). Smakuje równie wyśmienicie jak tradycyjna. Można ją zrobić zastępczo, gdy w domowej spiżarce brak bakłażana lub gdy w rodzinie mamy niejadka, który nie przepada za bakłażanem.

    Składniki:

    4 duże ziemniaki

    3 cukinie

    1 cebula

    600-800 g mięsa mielonego (najlepiej chude wołowe)

    100 ml wina czerwonego wytrawnego

    400 ml sosu pomidorowego z puszki lub 3 zblendowane pomidory

    100 g tartego żółtego sera

    sól

    pieprz

    2 łyżki oregano

    ½ łyżeczki cynamonu

    ¼ szklanki oliwy z oliwek

    Na sos beszamelowy:

    60 g masła

    7 łyżek mąki

    2 szklanki ciepłego mleka

    3 jajka

    100 g tartego żółtego sera

    sól

    pieprz

    gałka muszkatołowa

    Przygotowanie:

    1. Obieramy ziemniaki i gotujemy w osolonej wodzie al dente. Następnie studzimy i kroimy w plastry.
    2. Cukinie myjemy, odcinamy ogonki i kroimy w cienkie plasterki. Rozkładamy na papierze do pieczenia, na blasze, solimy i wkładamy do średnio nagrzanego piekarnika (około 140 stopni) na pół godziny. Opcjonalnie możemy usmażyć cukinie na płycie tzw. kozy lub tradycyjnego pieca kaflowego, które świetnie się tutaj sprawdzają.
    3. Na rozgrzanej oliwie szklimy pokrojoną drobno cebulę, następnie dodajemy mięso mielone i podsmażamy.
    4. Zalewamy winem i po około minucie dodajemy sos pomidorowy, cynamon, oregano, sól i pieprz. Przykrywamy i dusimy pamiętając by często mieszać, żeby mięso nie przywarło.  Smażymy około 25 minut dopóki sos nie odparuje, zdejmujemy z ognia.
    5. Przygotowujemy beszamel: na małym ogniu roztapiamy masło i stopniowo dodajemy mąkę energicznie mieszając, by się nie przypaliło i nie powstały żadne grudki. Następnie stopniowo dolewamy ciepłe mleko i mieszamy. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową. W odrębnym naczyniu ubijamy jajka i dodajemy do garnka ciągle mieszając, aż wytworzy się gęsta masa. Odstawiamy z gazu.
    6. W międzyczasie nagrzewamy piekarnik do temperatury około 190°C.
    7. Głęboką blachę  lub naczynie żaroodporne o wymiarach około 25×35 cm smarujemy oliwą i na dno wykładamy plasterki ziemniaków. Posypujemy cienką warstwą sera. Wykładamy plasterki cukinii i na to nakładamy równomiernie mięso. Delikatnie i równomiernie wylewamy beszamel i posypujemy resztką sera żółtego.
    8. Umieszczamy w piekarniku i pieczemy około 40 minut, aż górna warstwa beszamelu zamieni się w chrupiącą skorupkę i nabierze pięknego złoto-brązowego koloru.  Wyłączamy piec i zostawiamy do ostygnięcia na około 15 minut.

    Tak przygotowaną moussakę kroimy na sporej wielkości kwadraty i serwujemy na płaskich talerzach. Jest to pełne danie same w sobie, ale doskonale smakuje z innymi typowo greckimi dodatkami jak tzatziki lub sałatka grecka.

    Pamiętajcie, że moussaka najlepiej smakuje na drugi dzień, podobnie jak bigos musi „dojrzeć”, a jej smaki przeniknąć się. Jeśli chcecie ją odgrzać to 20 minut w temp. 160 stopni w zupełności starczy. Pytanie tylko… czy starczy moussaki do jutra? 😊

     Smacznego, czyli kali oreksi!