• od kuchni,  owoce morza

    Ośmiornica z makaronem

    Wczoraj według greckiej tradycji związanej z Katharo Deftera postanowiłam ugotować coś z owcami morza. Typowe menu tego dnia to między innymi: risotto z krewetkami, gulasz z ośmiornicą, pieczona ośmiornica, spaghetti z owocami morza, smażone kalmary… A mi z tym świętem szczególnie kojarzy się proste danie jednogarnkowe htapodi me makaronaki kofto (xταπόδι με μακαρονάκι κοφτό), czyli ośmiornica z drobnym makaronem. Przepis jest naprawdę bardzo prosty, wszystkie składniki są dostępne w Polsce, więc jeśli chcecie przypomnieć sobie smaki z greckich wakacji, zapraszam do skorzystania z poniższego przepisu.

    Składniki:

    • 1 średnia ośmiornica
    • ½ szklanki czerwonego wytrawnego wina
    • ½ szklanki oliwy
    • 2 cebule
    • 2 puszki pomidorów
    • 2 liście laurowe
    • 500 g makaronu typu κοφτό*
    • sól
    • pieprz
    • szczypta cynamonu
    • szczypta goździków
    • kostka rosołowa
    • 1 ½ l wody

    Przygotowanie:

    1. Ośmiornicę myjemy, usuwamy oczy i zęby. Kroimy na kawałki.
    2. Na patelni rozgrzewamy oliwę i smażymy na niej drobno pokrojoną cebulę.
    3. Dodajemy ośmiornicę i smażymy, aż się delikatnie zaczerwieni i wchłonie swoje soki. Gasimy winem.
    4. Dodajemy pomidory z puszki, liście laurowe, cynamon, goździki, sól i pieprz.
    5. Dolewamy wywaru (woda + kostka rosołowa). Gotujemy około 30-45 minut pod przykryciem, aż zmięknie ośmiornica.
    6. Wrzucamy makaron i gotujemy 15 minut od czasu do czasu mieszając.

    Gotowe danie serwowane w głębokim talerzu warto spryskać z sokiem cytryny oraz jeszcze ciepłe posypać tartym serem kefalotyri (κεφαλοτυρι).

    Smacznego!

    *Zamiast makaronu typu Kofto, możecie użyć innych makaronów powszechnie dostępnych w Polsce, np. kolanka, muszelki lub kokardki.

  • od kuchni,  owoce morza

    DRUNK SHRIMPS, czyli sposób na „pijane krewetki”

    Czas na obiecane DRUNK SHRIMPS, czyli sposób na „pijane krewetki” 😉 Danie to występuje w Grecji również pod nazwą Saganaki “Γαριδεσ του Μεθυστακα”.

    Przepis jest banalny, prosty, a sam efekt pozytywnie zaskakuje. Do wykonania tego dania nie potrzeba wiele czasu, ani wielu produktów.

    Danie to należy do jednych z moich ulubionych, dlatego częstujcie się i korzystajcie z przepisu póki ciepły.

    A zatem zdradzam sekret na niezwykle wyśmienite krewetki w gęstym kremowym sosie ouzo z dodatkiem delikatnego sera …

    Składniki:

    • krewetki (na 2 porcje może starczyć około 400 g, ale im więcej tym lepiej)
    • 2 łyżki oliwy
    • 2 łyżki masła
    • 3 ząbki czosnku
    • sól
    • pieprz
    • ¼ szklanki ouzo
    • 300 ml śmietany kremówki 30%
    • koperek
    • 2 łyżki sera tartego (np. parmezan, mozarella, gouda)

    Przygotowanie:

    1. Na głębokiej patelni  rozgrzewamy oliwę wraz z masłem, dodajemy posolone i popieprzone 😉 krewetki. Jeśli są świeże to smażymy je do zmiany koloru na różowy. Jeśli uzyjecie mrożonych, będą potrzebowały więcej czasu (wtedy należy smażyć je na wolnym ogniu, aż woda wyparuje).
    2. Dodajemy drobno pokrojony czosnek.  
    3. Zalewamy całość ouzo i zostawiamy na wolnym ogniu od czasu do czasu mieszając.
    4. Gdy krewetki wchłoną ouzo, dodajemy śmietankę i delikatnie mieszamy.
    5. Po 5 minutach dodajemy garść sera, mieszamy i… gotowe!

    Prawda, że proste?

    Dowolność w wyborze alkoholu oraz kolejność w jakiej “podpija się” krewetki jest kolejnym atutem tego rozkosznie kremowego dania. Jeśli macie w domu krewetki możecie je już dzisiaj utopić lub też upić 😉 np. w szkockiej lub innym ulubionym alkoholu, a następnie je usmażyć, wzorując się przepisem, z pominięciem punktu 3.

    Smacznego!

  • Gulasz wołowy - stifado
    od kuchni,  owoce morza

    Ośmiornica Stifado

    Są smaki, których się nie zapomina… i do takich należy Stifado Xtapodi, czyli ośmiornica w sosie czerwonym z cebulkami. Spróbowałam RAZ i jak to zwykle robię postanowiłam odtworzyć te niewiarygodnie aromatyczne danie.

    Poniżej sekretny przepis 😉

    Składniki:

    • 1,5 kg ośmiornicy
    • 1/2 szklanki oliwy z oliwek
    • 5 ząbków czosnku
    • 1 kg małych cebulek
    • 1/2 szklanki czerwonego wytrawnego wina
    • 2 łyżki octu
    • kartonik przecieru pomidorowego lub 4 zblendowane pomidory
    • 2 liście laurowe
    • 8 ziaren pieprzu czarnego
    • ziele angielskie (4-5)
    • 1/2 łyżeczki cynamonu
    • sól

    Przygotowanie:

    Ośmiornicę oczyszczamy i kroimy na kawałki i płuczemy pod bieżącą wodą. Przekładamy do garnka i dusimy bez wody, a kiedy wchłonie własny sos dodajemy oliwę i smażymy kilka minut. Następnie dodajemy pokrojony w plasterki czosnek i obrane cebulki. Dobrze mieszamy i gasimy winem i octem. Dodajemy przecier pomidorowy oraz przyprawy. Dusimy na małym ogniu, do uzyskania miękkości, stale mieszając.

    Tak przygotowane stifado doskonale smakuje z ryżem, frytkami lub pieczywem typu pita.

    P.S. Nie zwlekajcie! Tego kulinarnego eksperymentu z pewnością nie pożałujecie 🙂

  • Faszerowany Kalmar
    owoce morza

    Kalmary nadziewane fetą

    Inaczej kalamarakia gemista są niezwykle pyszne, ale niestety rzadko serwowane przez tawerny i trzeba się ich porządnie naszukać. Kto raz spróbuje zakocha się w tym smaku i będzie przemierzać Grecję wzdłuż i wszerz pytając wszędzie o faszerowane kalmary.

    Składniki:

    4 duże kalmary

    100-150 g fety

    średniej wielkości zielona papryka

    żółta pikantna mała papryczka

    średniej wielkości pomidor

    musztarda

    oliwa z oliwek

    pieprz

    Przygotowanie:

    Czyścimy kalmary i odcinamy główki od reszty ciała (TU instrukcja jak to zrobić).

    W miseczce mieszamy 2-3 łyżki musztardy z taką samą ilością oliwy z oliwek. Smarujemy kalmary i w międzyczasie przygotowujemy farsz.

    W tym celu ścieramy na dużych oczkach tarki fetę, dodajemy drobno pokrojone papryczki i pomidora. Doprawiamy pieprzem oraz dodajemy 2 łyżki oliwy, dobrze mieszamy. Nadziewamy kalmary i spinamy wykałaczką.

    Kalmary powinny być grillowane z każdej strony nad rozżarzonymi węglami, ale alternatywnie można je upiec w piekarniku rozgrzanym do 180-200°C na opcji grill przez około 45 minut.

    Można serwować z ugotowanymi warzywami, ryżem lub sosem musztardowym.

    Jak wykonać sos musztardowy:

    2 łyżki musztardy

    4 łyżki wody

    4 łyżki soku z cytryny

    8 łyżek oliwy z oliwek

    Szczypta oregano

    Wszystko dokładnie wymieszać na jednolitą masę, gotowe J

    Przed zaserwowaniem kalmarów można je delikatnie ponacinać i następnie polać sosem.

    Smacznego!

  • Nadziewany kalmar
    od kuchni,  owoce morza

    Faszerowane kalmary

    Dzisiaj podzielę się z Wami przepisem, którego nie znajdziecie w żadnych książkach kucharskich. Jest to przepis na kalmary faszerowane ryżem w sosie pomidorowym, którym podzieliła się ze mną mama mojej koleżanki, po tym jak wyraziłam swój zachwyt nad daniem, którym mnie wcześniej poczęstowała. Było to już kilka lat temu i nigdy więcej nie miałam sposobności, by je jeść ponownie, ale są smaki, które się pamięta i dzisiaj odtworzyłam je ponownie.

    Składniki:

    oliwa

    duża cebula

    1 kg średniej wielkości lub dużych kalmarów

    2 małe papryki (np. zielona i żółta)

    1/2  szklanki świeżego, drobno posiekanego koperku

    Sól

    pieprz

    ½  szklanki ryżu

    ½  szklanki białego wytrawnego wina

    odrobina ouzo

    1 szklanka wody

    400 g tj. puszka przecieru pomidorowego

    mała gałązka rozmarynu

    Przygotowanie:

    Oczyszczamy kalmary (tu znajdziesz instrukcję jak to zrobić), od korpusu odcinamy skrzydełka. Macki i skrzydełka tniemy na małe kawałki.

    Na niewielkiej ilości oliwy szklimy drobno posiekaną cebulę, dodajemy posiekane macki i płetwy. Dolewamy wino, podsmażamy póki sos nie odparuje. Doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy ryż i dobrze mieszamy.

    Kalmary nadziewamy farszem z ryżu do 2/3 pojemności (nie więcej, ponieważ przepełnione będą pękać pod wpływem pęczniejącego ryżu), spinamy je wykałaczką.

    Przygotowujemy sos z przecieru pomidorowego rozcieńczonego z wodą z dodatkiem alkoholu, rozmarynem, solą i pieprzem.

    Kalmary umieszczamy w naczyniu z sosem i gotujemy na wolnym ogniu przez około 45 minut.

    Aromatyczne kalmary można zjeść z pieczywem. Palce lizać!