• dania mięsne,  od kuchni,  zupy

    Youvarlakia avgolemono

    Dzisiaj ugotujemy Γιουβαρλάκια αυγολέμονο (youvarlakia avgolemono), czyli klopsiki mięsne z ryżem w sosie jajeczno-cytrynowym. Jest to bardzo smaczne i bardzo łatwe greckie, tradycyjne danie, które przez wielu jest skategoryzowane, jako zupa. Lekka, zdrowa i rozgrzewająca dość często pojawia się na greckich stołach, szczególnie w okresie zimowym. Aby ją przygotować potrzebujemy zaledwie kilku składników i jak to w greckiej kuchni nie wymaga od nas wielkiego zaangażowania i inwestycji czasu. 

    Niestety jeszcze nie znalazłam tej potrawy w żadnej tawernie, ani restauracji w Grecji, a szkoda, gdyż mogłaby zyskać niemałą sławę wśród przyjezdnych. Poniżej banalny przepis, który przybliży Was do swojskiego klimatu naszej ukochanej Ellady.

    Składniki:

    • ½ kg mięsa mielonego
    • mała filiżanka białego ryżu
    • średniej wielkości cebula
    • pęczek zielonej pietruszki
    • 3 jajka
    • sok z 2 cytryn
    • kostka rosołowa (można wyeliminować, jeśli chcecie danie bezglutenowe)
    • sól
    • pieprz
    • 2 litry wody
    • 2 łyżki oliwy

    Przygotowanie:

    1. Mięso mielone umieszczamy w głębokim naczyniu. Obraną cebulę oraz umytą pietruszkę drobno kroimy i dodajemy do mięsa. Wbijamy jedno jajko, wsypujemy filiżankę ryżu, dodajemy oliwę i mieszamy całość czystymi dłońmi. Przykrywamy i wstawiamy do lodówki na 15 minut.
    2. W garnku o dużej średnicy gotujemy wodę.
    3. W międzyczasie wyciągamy mięso z lodówki i formujemy klopsiki mniej więcej wielkości piłki do golfa*. Ryż spowoduje, że pulpety będą później znacznie większe. Ostrożnie jeden po jednym, za pomocą dużej łyżki umieszczamy klopsiki w garnku z gotującą się wodą**. Uwaga, klopsiki układamy tylko na dnie garnka, nie powinny być położone jeden na drugim.
    4. Dodajemy kostkę rosołową i gotujemy około 30-40 minut.
    5. Oddzielamy żółtko od białek. Wyciskamy sok z cytryny, uważając by nie było w nim pestek. W miseczce ubijamy białka z sokiem, następnie dodajemy żółtka i ponownie ubijamy. Stopniowo dolewamy niewielkie ilości wywaru z pulpetów i nadal mieszamy by uzyskać jednolitą i aksamitną konsystencję. Następnie zawartość miseczki powoli przelewamy do garnka z pulpetami, uważając by jajko się nie ścięło i by nie powstały kluski. Sosu nie należy doprowadzić do wrzenia, dlatego najlepiej jest od razu ściągnąć z ognia i trzymając za uszy garnka zamieszać zawartością kilka razy w jedną i w drugą stronę. Gotowe.

    Jak serwować to danie? Oczywiście po grecku z kawałkiem fety, chrupiącym pieczywem, odrobiną oliwy i jeśli zajdzie potrzeba pieprzu.

    *Jeśli chcecie uzyskać gęstszy sos to klopsiki można obtoczyć w mące przed umieszczeniem w rondelku.

    **Niektóre greckie gospodynie najpierw delikatnie podsmażają klopsiki na rozgrzanej oliwie, a następnie dolewają wody.

    Do wykonania tego dania można użyć każdego rodzaju białego ryżu, długi, krótki to bez znaczenia, jednakże najczęściej rekomendowanym jest ryż basmati, gdyż jest bardzo delikatny.

    Ciekawostką jest, że avgolemono można przygotować na wiele różnych sposobów. Niektórzy ubijają jedynie białko z sokiem, inni tylko żółtko… Mimo to najczęściej używane są całe jajka, gdzie najpierw ubija się białko z sokiem, a następnie dodaje się żółtko. Pewne Greczynki najpierw ubijają białka z odrobiną wody, potem z żółtkiem, a następnie z sokiem… Inne dodają musztardy dla podkreślenia smaku, lub tahini albo mąki kukurydzianej dla zagęszczenia… Nie ma jednej „szkoły” na wykonanie avgolemono, ALE dwa składniki są tutaj niezmienne: jajka + sok wyciśnięty z cytryny i tego należy się trzymać.

    Ważne jest by sok był ze świeżej cytryny, proszę nie używajcie gotowych, kupnych „soków cytrynowych” w butelkach, gdyż zniszczycie całą potrawę sztucznym, kwaśnym smakiem.

    Kali oreksi!

  • od kuchni,  zupy

    Zupa z soczewicy – Fakies

    Bardzo popularna w Grecji zupa, która królowała na greckich stołach już za czasów antycznych. Idealna dla wegan oraz tych, którzy nie mają czasu na przesiadywanie w kuchni i wielogodzinne gotowanie.

    Czas przygotowania: około 30 minut

    Składniki (na 3-4 porcje):

    200 g zielonej soczewicy (około 1 szklanki)

    1 duża cebula

    4 ząbki czosnku

    ½ filiżanki oliwy z oliwek

    1 mały koncentrat pomidorowy lub puszka siekanych pomidorów

    2 liście laurowe

    sól

    pieprz

    Przygotowanie:

    1. Soczewicę dokładnie opłukać i zalać wodą w garnku tak by ją przykrywała.  Gotować około 5-10 minut.  Pierwszą wodę należy wylać, tj. odcedzić soczewicę na przykład przez durszlak.
    2. Na rozgrzanej oliwie delikatnie podsmażyć drobno pokrojoną cebulę, następnie wsypać do garnka soczewicę i uzupełnić  dużą ilością wody (około 3 litry).
    3. Dodać drobno posiekany czosnek, liście laurowe oraz koncentrat pomidorowy. Dobrze wymieszać i gotować pod przykryciem około 20 minut, aż soczewica będzie miękka.
    4. Na sam koniec przyprawić solą i pieprzem. Zupa ta z założenia ma być gęsta, ale jeśli wyparuje za dużo wody lub zajdzie taka potrzeba to można do niej dolać przegotowaną wodę w ten sposób ją rozrzedzając.

    Zupa doskonale smakuje z kawałkiem fety dodanym już na talerzu. Sami Grecy lubią doprawić ją octem winnym lub odrobiną świeżej oliwy. Ja natomiast czasami doprawiamy ją w polskim stylu słynną „magą”.

    Smacznego 🙂