• dania wegetariańskie,  od kuchni

    Prażone kasztany

    Gdy ziąb i jesienna słota na stałe zagoszczą w krajobrazie, coraz częściej popadamy w stany smutku, przygnębienia i chandry. Z wytęsknieniem wypatrujemy chociażby jednego promyka na niebie, którego błękit przypomina nam o słonecznej Grecji. Wielu z nas tłumi swoje smutki i smuteczki zajadając spore ilości słodyczy lub odtwarzając greckie smaki. A może by tak, tą jesienną depresję przegonić czymś greckim i słodkim jednocześnie?

    Dzisiaj na prośbę jednej z moich czytelniczek dzielę się z Wami najbanalniejszym przepisem na świecie, na zdrowe i pożywne kasztany. Jest to odmiana kasztanów jadalnych, które są powszechne między innymi w Grecji. Z pewnością będąc w Grecji nie raz mieliście okazję zobaczyć małe kramiki stojące tuż przy ulicy, gdzie można zakupić świeżo prażone, jeszcze ciepłe kasztany. W ich smaku można się rozkochać!

    Nie są to kasztany, które możemy uzbierać u nas w każdym polskim parku, chociaż, gdyby się tak poważnie zastanowić, to wiele lat temu, widziałam drzewo kasztanowca jadalnego na Ostrowie Tumskim we Wrocławiu, być może jeszcze tam stoi 😉 Kasztany jadalne, jednakże już ugotowane, można zakupić na przykład online. Być może są również w lepszych sklepach największych polskich miast, ale ja osobiście jeszcze ich nie widziałam na półkach supermarketów.

    Jadalne kasztany zawierają dobre i zdrowe cukry, a ich smak powoduje, że chcemy sięgnąć po więcej. Do uprażenia kasztanów będziecie potrzebować: kasztany jadalne, ostry nożyk i patelnię.

    Zaczynamy od nacięcia „na krzyżyk” kasztanów w obu stron (na miejscu plamki i przeciwległego ogonka), następnie umieszczamy je na suchej, rozgrzanej patelni i przez chwilę prażymy, aż skórka w miejscu nacięć zacznie się rozchodzić.

    Ściągamy z patelni, uważając by się nie poparzyć i obieramy ze skórki, można sobie w tym pomóc małym nożykiem. Kasztany są gotowe do spożycia 🙂 Najlepiej smakują jeszcze ciepłe.

    Dajcie znać w komentarzach czy mieliście już okazję je jeść, czy lubicie i gdzie udało Wam się je kupić. Czy widzieliście je już w polskich sklepach?

  • dania wegetariańskie,  od kuchni

    Fasola z warzywami

    Kalispera!! Dzisiaj będzie krótko, zwięźle i na temat 😉 Pogoda dopisuje, więc trzeba wykorzystać ten czas na prace w ogródku, pośród warzyw, z których mogę odtwarzać greckie smaki, bo właśnie podstawą greckich dań jest świeżość produktów.

    Ze względu na sporą ilość dopiero, co zebranej białej fasolki, przedstawiam grecki przepis na fasolkę z warzywami. Jest to alternatywa dla osób, którym znudziła się już fasolka „po bretońsku”. Mam nadzieję, że przepis przypadnie do gustu osobom stroniącym od mięsa.

    Składniki:

    • Około 500 g białej fasoli Jaś
    • 3-4 marchewki
    • 3-4 pory
    • mały seler
    • 2 cebule
    • 4 ząbki czosnku
    • 2 zielone papryki
    • około 1 kg zblendowanych pomidorów
    • oliwa
    • sól
    • pieprz

    Przygotowanie:

    1. Wszystkie warzywa obieramy i myjemy.
    2. Fasolkę płuczemy, zalewamy zimną wodą i odstawiamy na noc (około 8 godzin). Jeśli mamy świeżą fasolę to pomijamy ten krok.
    3. Odcedzamy fasolę i gotujemy w osolonej wodzie, aż zmięknie (około 1 godziny).
    4. Cebulę kroimy w kostkę, czosnek w plasterki i smażymy na 4 łyżkach rozgrzanej oliwy.
    5. Pozostałe warzywa również kroimy w kostkę lub talarki i dodajemy do rondelka, obsmażamy aż zmiękną.
    6. Na sam koniec dodajemy zblendowane pomidory, doprawiamy i gotujemy jeszcze kilka minut, aż sos zgęstnieje.
    7. Do naczynia żaroodpornego wrzucamy ugotowaną i odcedzoną fasolę wraz z sosem warzywnym, mieszamy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200°C na około godzinę.

    Podajemy z pieczywem i serem feta. Kali oreksi!

  • dania wegetariańskie,  od kuchni

    Gemista

    Gemista to chyba najpopularniejsze wegeteriańskie danie, które możecie zamówić w niemal każdej tawernie w okresie wakacji. Gemista to tradycyjne, greckie danie, a jego nazwa oznacza po prostu „nadziewane”. Najczęściej są to pomidory i papryki faszerowane ryżem.

    Do przygotowania gemista możemy użyć wszystkie warzywa, które akurat są dostępne w naszym ogródku latem, dzięki ich świeżości uzyskujemy zdrowy i pyszny posiłek.

    Jest to bardzo proste, „jednogarnkowe” danie i według tradycji wydrążone warzywa po prostu faszerujemy ryżem wymieszanym z cebulą, miąższem z pomidora i ziołami. Jednakże ze względu na to, że lubię moim potrawom nadawać charakteru i wyrazistości smaku, skorzystałam z przepisu mojego ulubionego kucharza Akis’a Petretzikis’a, który jest moją inspiracją w kulinarnych eksperymentach.

    Składniki:

    • około 500 g młodych ziemniaków
    • kilka dużych, twardych pomidorów
    • kilka papryk (zielonych lub czerwonych)
    • cebula
    • 2 ząbki czosnku
    • 1 marchewka
    • ¼ małej cukinii
    • 1 łyżka cukru
    • sól
    • pieprz
    • około 300 g ryżu
    • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
    • woda
    • pęczek: pietruszki, mięty, koperku
    • oliwa

    Opcjonalnie:

    • do faszerowania możemy użyć również cebulę, cukinię czy też ziemniaki

    Przygotowanie:

    1. Zaczynamy od rozgrzania piekarnika do temperatury 180°C i umycia warzyw.
    2. Z ziemniaków zeskrobujemy skórkę i kroimy na ćwiartki. Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oliwy i smażymy ziemniaki przez kilka minut do zarumienienia. Doprawiamy solą i pieprzem. Podsmażone ziemniaczki przekładamy do naczynia żaroodpornego.
    3. Odcinamy od pomidorów plaster grubości centymetra ( nie wyrzucamy), ze środka wyskrobujemy łyżeczką miąższ do miseczki. Wydrążone pomidory umieszczamy w naczyniu żaroodpornym. Miąższ należy rozgnieść, rozdrobnić, można w tym celu użyć blendera lub zrobić to dłońmi lub widelcem.
    4. Od papryki odcinamy górną część z ogonkiem (nie wyrzucamy), oczyszczamy wnętrze z pestek i białej skórki. Papryki umieszczamy w naczyniu żaroodpornym (na podobnej zasadzie możemy przygotować cukinię, cebulę czy też ziemniaki, wystarczy je wydrążyć w środku).
    5. Obieramy cebulę i czosnek, kroimy na drobną kostkę. Na patelni rozgrzewamy 4 łyżki oliwy i smażymy cebulę i czosnek.
    6. Obraną marchewkę kroimy na drobną kostkę. Kroimy również cukinię i warzywa wrzucamy na patelnię.
    7. Dodajemy łyżkę cukru. Doprawiamy obficie solą i pieprzem. Dobrze mieszamy i podsmażamy  przez kilka minut.
    8. Dodajemy ryż i smażymy, aż nabierze delikatnie złotego koloru. Podczas smażenia, cały czas mieszamy.
    9. Dodajemy łyżkę koncentratu pomidorowego i dokładnie mieszamy.
    10. Dolewamy około pół litra wody, mieszamy i gotujemy jeszcze 5 minut.
    11. Ściągamy z gazu i dodajemy miąższ z pomidorów oraz drobno posiekane liście ziół. Dobrze mieszamy.
    12. Warzywa w naczyniu żaroodpornym polewamy oliwą, przyprawiamy solą i pieprzem, i wypełniamy je wcześniej przygotowanym ryżem. Przykrywamy je odciętymi wcześniej „kapelusikami”. Resztę ryżu wykładamy na ziemniaki. Całość zalewamy 200 ml wody i ponownie skrapiamy oliwą.
    13. Naczynie żaroodporne przykrywamy folią aluminiową i wstawiamy do piekarnika na 1 godzinę. Po tym czasie ściągamy folię i pieczemy jeszcze przez około 10-20 minut, aż warzywa się zarumienią.

    Właśnie w ten sposób powstaje bardzo greckie i wakacyjne danie. Na talerz nakładamy po jednym warzywie z każdego i skrapiamy oliwą. Gemista warto zaserwować z serem feta na odrębnym talerzyku, oczywiście polanym oliwą.

    Kali oreksi 🙂

  • dania wegetariańskie,  od kuchni

    Cukinie zapiekane z serami

    Dzisiaj dzielę się z Wami przepisem na domowe souffle z cukinią i serami, czyli soufle me kolokithia kai tiri. Czemu domowe? Bo w tawernie tego dania nie znajdziecie. Jest proste i pyszne, a z dodatkiem świeżej sałatki jest pełnowartościowym posiłkiem.

    Składniki:

    • 1 kg cukinii
    • 8 cebulek dymek lub 1 średnia cebula
    • mały pęczek świeżego koperku lub 1 łyżka suszonego
    • mały pęczek świeżej pietruszki lub 1 łyżka suszonej
    • 100 g sera feta
    • 100 g sera kefalotiri lub innego żółtego
    • ½ filiżanki oliwy
    • ½ szklanki ziarna sezamowego
    • 6 jajek
    • sól
    • pieprz

    Przygotowanie:

    1. Cukinię myjemy i ścieramy na grubych oczkach lub kroimy w drobną kostkę. Solimy i odstawiamy w durszlaku na co najmniej 15-20 minut, aby puściła soki.
    2. W międzyczasie kroimy drobno cebulę, koperek, pietruszkę, fetę i ścieramy ser żółty.
    3. Na rozgrzanej oliwie smażymy cebulę i dodajemy cukinię, po uprzednim odciśnięciu z niej soków.  Dodajemy pietruszkę, koperek, doprawiamy pieprzem (soli nie trzeba, bo feta sama w sobie jest słona) i smażymy do wyparowania soków.
    4. Odstawiamy do ostygnięcia.
    5. W osobnym naczyniu ubijamy jajka wlewamy do warzyw, wrzucamy sery (odkładamy garść sera żółtego na później) i dokładnie mieszamy.
    6. Umieszczamy w naczyniu żaroodpornym, posypujemy resztką sera żółtego i sezamem. Pieczemy w temperaturze 180°C przez około 45 minut.

    Opcjonalnie:

    – do ubitych jajek można użyć niepełną szklankę mleka i 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

    – jako dodatek do cukinii można użyć startą marchewkę

    – świetnie pasują tu takie sery jak parmezan, graviera, rokfor i zamiennie zamiast fety białe sery jak manouri, anthotiro, mizithra

    Po upieczeniu odstawiamy na chwilę by ostygło. Souffle doskonale smakuje na ciepło i na zimno  z sałatką grecką lub tzatziki. Kali oreksi!

  • dania wegetariańskie,  od kuchni

    Smażone cukinie

    Sezon na cukinie w pełni, więc szukamy różnych przepisów na nie. A to je nadziewamy, a to gotujemy, pieczemy, zaprawiamy w słoiki, często zapominając, że najprostsze rozwiązania mogą okazać się najlepsze i najsmaczniejsze.

    Dzisiaj zapraszam Was na „cukiniowe chipsy” 🙂

    Składniki:

    • 1 cukinia
    • sól
    • 1 szklanka mąki pszennej
    • szklanka wody
    • oliwa lub olej do smażenia
    • łyżka świeżej drobno posiekanej mięty
    • 1/3 szklanki tartego sera typu kefalograviera (lub innego twardego, pikantnego sera)

    Przygotowanie:

    1. Cukinię kroimy na cienkie plastry, umieszczamy w durszlaku, solimy i odstawiamy na około pół godzimy, by puściła soki.
    2. Na patelni rozgrzewamy oliwę.
    3. W miseczce w mąką obtaczamy pojedynczo każdy plaster cukinii, następnie zanurzamy w miseczce z wodą i umieszczamy na rozgrzanej oliwie.
    4. Smażymy z obu stron do zarumienienia.
    5. Każdy plasterek ściągamy na papier kuchenny/papierowy ręcznik, by odciągnął tłuszcz. Następnie posypujemy serem i miętą.

    Podajemy na gorąco, póki cukinie są chrupiące. Smacznego!