• dania mięsne,  od kuchni

    Kotosaganaki – grecka tradycja z polską finezją

    Kotosaganaki to kawałki kurczaka w gęstym pomidorowym sosie z dodatkiem sera feta. Nie jest to typowe greckie danie, a jedynie wynik zderzenia greckiej tradycji z polską finezją.  Zaserwowała mi je Joasia, która ponad połowę swojego życia mieszka w Grecji i wraz z rodziną prowadzi Tawernę Elatos w Kalavricie na Peloponezie. Lata doświadczeń kulinarnych spowodowały, że Joasia sama wymyśliła tą sycącą i bardzo lubianą przez młodzież potrawę.

    Zdradziła mi sekret na przygotowanie Kotosaganaki i bardzo mi się spodobało, że jest tutaj dopuszczalna dowolność w wyborze warzyw, które zagęszczają sos.  Możecie użyć swoich ulubionych warzyw lub za każdym razem innych. Kolejnym atutem jest szybkość wykonania dania, pół godziny i gotowe!

    Składniki: (na 3-4 porcje)

    • 2 duże filety z kurczaka
    • oliwa
    • cebula
    • 2 ząbki czosnku
    • 3 marchewki
    • ulubione warzywa, np. 2 papryki w różnych kolorach, 1 cukinia
    • ½ szklanki wina, np. czerwone wytrawne
    • 1-2 dojrzałe pomidory
    • 400 g przecieru pomidorowego
    • 2 szklanki wody
    • sól
    • pieprz
    • cukier
    • feta
    • tarty ser (najlepiej kefalotiri)

    Przygotowanie:

    Na rozgrzanej oliwie usmażyć najpierw drobno pokrojoną cebulę i czosnek. Dodać warzywa pokrojone w kostkę (marchew, papryka, cukinia). Zgasić winem. Dodać drobno pokrojone pomidory.  Jeśli nie mamy pomidorów to sam przecier pomidorowy wystarczy. Doprawić szczyptą soli, pieprzu i łyżeczką cukru. Dodać wodę.

    W odrębnym rondelku podsmażyć na oliwie pierś z kurczaka pokrojoną w dużą kostkę.

    Jak zmięknie marchewka dodać mięso do reszty i gotować 10-15 minut. Jeśli potrzeba doprawić jeszcze solą. Ja lubię wyraźniejsze smaki, więc dodaję łyżeczkę sypkiej Vegety lub kostkę rosołową.

    Na sam koniec dodajemy pokruszoną fetę. Na talerzu posypujemy całość startym serem, jeśli nie macie typowo greckiego sera jakim jest kefalotiri to możecie użyć mozzarelli i gouda.

    Jeśli chcecie odgrzać tą potrawę to warto zrobić to w piekarniku w naczyniach żaroodpornych. Na wierzch posypujemy serem, dzięki czemu uzyskujemy puszystą serową kołderkę.

    Kotosaganaki smakuje wyśmienicie, jako niezależne danie, ale można je spożyć w greckim stylu z świeżym chrupiącym chlebem, który można maczać w sosie.

    Smacznego!

  • od kuchni,  owoce morza

    DRUNK SHRIMPS, czyli sposób na „pijane krewetki”

    Czas na obiecane DRUNK SHRIMPS, czyli sposób na „pijane krewetki” 😉 Danie to występuje w Grecji również pod nazwą Saganaki „Γαριδεσ του Μεθυστακα”.

    Przepis jest banalny, prosty, a sam efekt pozytywnie zaskakuje. Wykonanie dania nie angażuje zbytnio naszego czasu oraz ilości wykorzystanych produktów.

    Jak już wspomniałam danie to należy do jednych z moich ulubionych, dlatego częstujcie się i korzystajcie z przepisu póki ciepły.

    A zatem zdradzam sekret na niezwykle wyśmienite krewetki w gęstym kremowym sosie ouzo z dodatkiem delikatnego sera …

    Składniki:

    Krewetki (na 2 porcje może starczyć około 400 g, ale im więcej tym lepiej; dodatkowo mogą one być w różnych rozmiarach, np. king size w skorupce + mniejsze tylko z ogonkami)

    2 łyżki oliwy

    2 łyżki masła

    3 ząbki czosnku

    sól

    pieprz

    ¼ szklanki ouzo

    300 ml śmietany kremówki 30%

    koperek

    2 łyżki sera tartego (np. parmezan, mozarella, gouda)

    Przygotowanie:

    Na głębokiej patelni  rozgrzewamy oliwę wraz z masłem, dodajemy posolone i popieprzone 😉 krewetki. Jeśli są świeże to smażymy je do zmiany koloru na różowy. Ja użyłam mrożonych, dlatego potrzebowały więcej czasu (smażyłam je na wolnym ogniu, aż woda wyparowała). Dodajemy drobno pokrojony czosnek.  Zalewamy całość ouzo i zostawiamy na wolnym ogniu od czasu do czasu mieszając. Gdy krewetki wchłoną ouzo, dodajemy śmietankę i delikatnie mieszamy. Po 5 minutach dodajemy garść sera, mieszamy i… gotowe!

    Prawda, że proste?

    Jeśli masz w domu krewetki możesz je już dzisiaj utopić lub też schlać 😉 np. w szkockiej lub innym ulubionym alkoholu, po czym usmażyć na masełku z oliwą. Dowolność w wyborze alkoholu oraz kolejność w jakiej „podpija się” krewetki jest kolejnym atutem tego rozkosznie kremowego dania.

    Smacznego!

  • Peloponez

    Las Strofilias

    Grecja zaskakuje na każdym kroku, ale chyba nikt nie spodziewa się, że można tu znaleźć krajobrazy niczym z Amazonii lub Afryki. Obszerne rozlewiska porośnięte bajecznym lasem wzdłuż, którego rozciąga się wielokilometrowa,  piaszczysta plaża Kalogria. Ten wyjątkowy ekosystem o niezrównanym znaczeniu estetycznym i ekologicznym łączy piękno greckiej przyrody: las sosnowy, piasek i błękitne morze. Już od pierwszego kroku w głąb lasu nasze zmysły są pobudzone, tyle tu barw i niezwykłych aromatów sosen oraz ziół takich jak szałwia i tymianek. Przebywając tutaj można zaznać prawdziwego duchowego przebudzenia.

    Ten kawałek raju z niesamowitymi pejzażami jest ukryty w północno-zachodnim zakątku Peloponezu nad Morzem Jońskim. Spacerując w głąb lasu znajdziemy tu liczne szyszki sosnowe, które spadły z drzew. Właśnie od nich ten park zaczerpnął swoją nazwę, gdyż słowo ”στροφυλιάς” oznacza również szyszki.

    Piaszczyste wzgórza wzdłuż wybrzeża wyrzeźbione przez fale i prądy morskie z czasem utworzyły jezioro Prokopos i lagunę Kotichi, tworząc wraz z lasem Strofylia doskonałe środowisko naturalne o powierzchni 22 000 akrów. Pas lasu o długości 22 km i szerokości od 0,5 do 4,0 km odcięty jest wydmami od Morza Jońskiego. Wybrzeże to zostało ukształtowane dzięki występującemu tu zachodniemu wiatrowi o nazwie Μαΐστρος (Maestros).

    Obszar leśny Strofylia wraz z lagunami tworzy wspaniałą mozaikę.

    Laguna Kotychi, która znajduje się na tym terenie jest największą laguną na Peloponezie. Zajmuje powierzchnię 750 ha i jest typową laguną śródziemnomorską, która jest ważnym miejscem zimowania, rozmnażania i migracji ptaków wodnych, których jest coraz mniej w innych regionach kraju. Oprócz wielu gatunków ptaków zamieszkujących obszar Laguny Kotychi jest to siedlisko różnych gatunków ryb, aż do rozpoczęcia okresu reprodukcyjnego, kiedy to migrują do morza.

    Dalej na północ znajduje się punkt widokowy Przylądek Kounoupeli z pozostałościami zamku frankijskiego Irmini na wysokości 47 metrów. W urokliwej zatoczce znajduje się porzucony budynek łaźni termalnych, a samo źródło tryska z jaskini u podnóża skały.

    Nieco dalej od wzgórza znajduje się sporej wielkości Bagno Lamia. Jego nazwa nawiązuje do stwora, który według legendy nawiedzał to miejsce głośno i przeraźliwie wrzeszcząc… Tajemniczy potwór okazał się być gniazdującą tu czaplą, a po potworze pozostała jedynie nazwa.

    Tylko jedna polna droga oddziela Lamia od Laguny Prokopos, te dwa ekosystemy łączą się, gdy występują obfite opady deszczu tj. w okresie zimy.

    Niektóre z typowych gatunków roślin na tych terenach podmokłych to: trzcina pospolita – typowo bagienna roślinność osiągająca 4m wysokości, sitowie, bardziej znane z nazwy zwyczajowej trzcina, czy też pałka, wierzby, trzcina olbrzymia/lasecznica trzcinowata, jej łodyga czasami osiąga nawet 6 m wysokości i toleruje duże zasolenie wody, gatunek turzycy, dorastającej do metra wysokości oraz często tu występujące szuwary morskie.

    Słynny Las Strofylia położony jest w północno-zachodniej części chronionego regionu i jest najszerszym lasem z sosną pinia w Grecji i jednym z największych w Europie. Las Strofylia obejmuje pas nadmorskiego lasu z różnej wielkości polanami. Na jej wschodnich i południowych granicach znajdują się stojące wody z naturalnymi lub sztucznymi kanałami, które przyczyniają się do powstawania sekwencji mokradeł (ze słodką i słonawą wodą) oraz siedlisk lądowych. Ta sekwencja tworzy ekosystem o ogromnej różnorodności biologicznej. Na obszarze lasu rosną trzy główne gatunki drzew: dąb, sosna alpejska i sosna pinia, której nasiona są  jadalne i znane pod nazwą orzeszki piniowe lub pincocchi. To drzewo iglaste osiąga wysokość 25-30 metrów, charakteryzuje się gęstą, szeroką koroną w przekroju przypominającą parasol. Dzięki temu drzewu uzyskujemy miód piniowy o dużych walorach smakowych, z tego powodu na terenie parku jest spora ilość pasiek.

    Dalej na północ znajduje się Laguna Prokopos, nad którą wiosną rozlega się radosny rechot żab, występuje ich tu aż 8 gatunków. Dodatkowo możemy tu spotkać 26 gatunków węży, tym samym są to idealne warunki na żerowisko dla wielu gatunków ptaków. Częstymi gośćmi w lagunie są łyski, kaczki, czaple, brodziki oraz flamingi.

    Laguna Araxos znajduje się na granicy obszaru chronionego, na północno-zachodnim krańcu Peloponezu. Laguna ta często była nazywana Πάπας, tj. „papieską”,  gdyż podczas okupacji weneckiej ryby tu hodowane były dostarczane do Watykanu. Mewy i czaple są stałymi mieszkańcami tej laguny, bardzo często możemy tu zaobserwować żerujące flamingi.

    Oprócz magicznej przyrody możemy tutaj zwiedzić  stanowisko archeologiczne zwane Teichos Dymaion, czyli Mury Dymaion. Znajdują się na północ od jeziora Prokopos i zostały zbudowane około 1250 r.p.n.e  na naturalnie obronnej pozycji. Mitologia wspomina, że do ich budowy przyczynił się sam Herakles. W czasie II wojny światowej, obszar ten wykorzystywany był przez Niemców do zamontowania broni przeciwlotniczej.

    Mokre łąki o różnych rozmiarach rozprzestrzeniają się wokół zalewów i bagien. Są one sezonowo zalewane w okresie zimowym. Tereny te są suche w cieplejszych miesiącach i stają się siedliskiem gniazdowania rzadkich gatunków ptaków, takich jak żwirowiec obrożny, czyli żwirowiec łąkowy, który w Polsce podlega ścisłej ochronie.

    Większość łąk jest jednak całkowicie lub częściowo zalana zimą i dlatego uważa się je za integralną część terenów podmokłych. Wiele gatunków posiada zielone ulistnienie, które z jesienią staje się czerwone, jak na przykład soliród.

    Ta wspaniała mieszanka flory jest schronieniem dla licznej małej zwierzyny jak: lisy, jeże, wydry, fretki. Licznie występuja tu żółwie lądowe i błotne, a na plaży Kalogria żółwie morskie Caretta Caretta rokrocznie składają swoje jaja.

    Góry Czarne osiągają wysokość 240 metrów i znajdują się w północnej części regionu podlegającego ochronnie. Ich nazwa nawiązuje do charakterystycznej roślinności, która z daleka wygląda jak czarna. Skały wapienne są miejscem występowania endemicznej flory, większa część tych wzgórz pokryta jest przez rzadkie lasy dębowe (Quercus macrolepis).

    Drzewa pistacji kleistej, jałowce, dzikie oliwki, tzw. drzewo judaszowe   i dzikie gruszki to niektóre z typowych krzewów rosnących w Czarnych Górach, podczas gdy szałwia jerozolimska jest często spotykana w zaroślach.

    Masywy wapienne w Górach Czarnych zapewniają schronienie dla małych ssaków i gadów, a także są miejscem gniazdowania ptaków drapieżnych.

    Jak się tu dostać? Park znajduje się około 40 km na zachód od miasta Patra. Jadąc z Patry w kierunku Kyllini, należy skręcić na Araxos, a następnie na plażę Kalogria.

  • od kuchni,  owoce morza

    Ośmiornica Stifado

    Są smaki, których się nie zapomina… i do takich należy Stifado Xtapodi, czyli ośmiornica w sosie czerwonym z cebulkami. Spróbowałam RAZ i jak to zwykle robię postanowiłam odtworzyć te niewiarygodnie aromatyczne danie.

    Poniżej sekretny przepis 😉

    Składniki:

    • 1,5 kg ośmiornicy
    • 1/2 szklanki oliwy z oliwek
    • 5 ząbków czosnku
    • 1 kg małych cebulek
    • 1/2 szklanki czerwonego wytrawnego wina
    • 2 łyżki octu
    • kartonik przecieru pomidorowego lub 4 zblendowane pomidory
    • 2 liście laurowe
    • 8 ziaren pieprzu czarnego
    • ziele angielskie (4-5)
    • 1/2 łyżeczki cynamonu
    • sól

    Przygotowanie:

    Ośmiornicę oczyszczamy i kroimy na kawałki i płuczemy pod bieżącą wodą. Przekładamy do garnka i dusimy bez wody, a kiedy wchłonie własny sos dodajemy oliwę i smażymy kilka minut. Następnie dodajemy pokrojony w plasterki czosnek i obrane cebulki. Dobrze mieszamy i gasimy winem i octem. Dodajemy przecier pomidorowy oraz przyprawy. Dusimy na małym ogniu, do uzyskania miękkości, stale mieszając.

    Tak przygotowane stifado doskonale smakuje z ryżem, frytkami lub pieczywem typu pita.

    P.S. Nie zwlekajcie! Tego kulinarnego eksperymentu z pewnością nie pożałujecie 🙂

  • Peloponez

    Klasztor Agia Eleousa

    W regionie administracyjnym Ilia, w gminie Vatholomio, w Ligii, pośród głębokiego i zielonego kanionu znajduje się Klasztor Agia Eleousa. Tuż obok znajduje się jaskinia ze stalaktytami uważana za sanktuarium wody.

    Klasztor powstał w roku 90 n.e. i jego nazwa pochodzi od ikony Matki Boskiej, którą tu znaleziono i nadano jej przymiotnik Eleousa, czyli Miłosierna, z prośbą o ochronę mieszkańców tego obszaru. Wewnątrz dziedzińca znajduje się wieża kościelna, która służyła do ochrony mnichów przed najeźdźcami i kolejnymi rabunkami.

    Sanktuarium odegrało ważną rolę w rewolucji 1821 roku (więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ).

    Klasztor jest otwarty codziennie oprócz środy

    od 11:30 do 13:30 i od 17:30 do 20:30.

    Liturgia niedzielna 7:30-10:00

    Święte przebudzenie w każdy piątek 21:00-01:00