• desery,  od kuchni

    Karidopita, czyli ciasto orzechowe

    Oto i ono! Ciasto orzechowe, obiecywane już od paru dni. To nic, że w międzyczasie wykorzystałam orzechy na inny deser… W tym tygodniu pozbierałam z ogródka ostatnie orzechy włoskie, więc są zapasy na caaałą zimę. Natomiast wczorajszy wieczór spędziłam na rozgniataniu i łuskaniu kolejnych orzechów, ponieważ do tego przepisu potrzeba aż 4 szklanek posiekanych orzechów włoskich.

    Jest to przepis, który wypróbowałam po raz pierwszy i od razu nasunęły mi się pewne spostrzeżenia i wnioski. Teraz użyłam naczynia żaroodpornego o wymiarach 22×35 cm, a ciasto wyrosło gigantyczne, wysokie jak bochen babcinego chleba, prosto z pieca, jak za dawnych lat. Z tego powodu następnym razem użyję większej blachy. Po drugie, gdyby blacha była większa syrop w proporcjach podanych w przepisie, starczyłby na nawilżenie całego ciasta, a tak namoczone jest tylko ¼ dolnej części wypieku, a to nie po grecku.

    Mimo to ciasto jest mega słodkie – to po grecku i na dodatek pyszne, to też po grecku 😉 Jednakże następnym razem przetestuję, inny grecki przepis na karidopitę, bo jest ich sporo i to mnie cieszy.

    Składniki:

    • 4 szklanki orzechów włoskich
    • 2 szklanki cukru
    • 3 szklanki mąki
    • 8 jajek
    • 2 łyżeczki cynamonu
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

    Na syrop:

    • 1 ½ szklanki cukru
    • 2 szklanki wody
    • 3 łyżki soku z cytryny
    • skórka z cytryny
    • 1 laska cynamonu

    Przygotowanie:

    1. Zaczynamy od przygotowania syropu. W tym celu umieszczamy w rondelku wodę z cukrem, sokiem z cytryny, skórką z cytryny i cynamonem i podgrzewamy na małym ogniu, aż cukier się rozpuści i syrop zacznie bulgotać. Zestawiamy z ognia i studzimy.
    2. W dużym naczyniu miksujemy jajka z cukrem. Stopniowo dodajemy mąkę przesianą z cynamonem i proszkiem do pieczenia i miksujemy.
    3. Na koniec dodajemy orzechy i całość dobrze mieszamy łyżką.
    4. Masę wylewamy na blachę i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180°C na 45-60 minut.
    5. Zaraz po wyjęciu z piekarnika, jeszcze gorące ciasto zalewamy wystudzonym syropem.

    Karidopitę możemy zaserwować z gałką lodów waniliowych lub śmietankowych, tak jak zwykli to robić Grecy.

    Ciekawostka:

    • Ciasto orzechowe może być przechowywane w lodówce nawet przez tydzień.

    Kali oreksi!