• Peloponez

    „Chateau Clermont” – strażnik Księstwa

    W 1220 roku Frankowie wybudowali na wzgórzu Chelonata imponujący i największy zamek w Księstwie, z zapierającym dech w piersiach widokiem na równiny Elidy i na Morze Jońskie. Pierwotnie zamek nazywał się Chateau Clermont, podróżnicy wspominali o Zamku Tornese, ale Bizantyjczycy preferowali nazywać go Chloumoutzi.

    Znajdował się on w bardzo strategicznym miejscu, okazała twierdza chroniła stolicę Księstwa Andravidę (więcej o Andravidzie przeczytasz TUTAJ), port Glarentza (więcej o Glarentza przeczytasz TUTAJ) i oczywiście  znajdujący się wewnątrz murów pałac rodu Villehardouin.

    Zamek był wyposażony w podwójną fortyfikację. Zewnętrzne wysokie mury obronne z blankami rozciągały się w dół po gładkich zboczach. Wewnątrz murów były chronione baraki, stajnie, magazyny żywności i amunicji, a także cysterny wodne. Centralna część zamku, która stoi na szczycie wzgórza, była dwukondygnacyjną sześciokątną budowlą, w której mieścił się pałac książęcy. Hale rozmieszczono wokół centralnego dziedzińca. Sala tronowa znajdowała się na górnej kondygnacji, gdzie rządził książę, przyjmował swoich szlachetnych gości lub organizował bankiety. Przylegające skrzydła mieściły prywatne apartamenty rodziny książęcej, kaplicę i kuchnię. Magazyny pałacu i inne pomieszczenia gospodarcze znajdowały się na dolnym piętrze.

    Gdy Frankowie opuścili Peloponez, zamek wciąż był używany  przez kolejne wieki, mimo faktu iż utracił swoją dawną chwałę.

    Współcześnie w odrestaurowanych komnatach pałacu ze sklepionymi sufitami mieści się wyjątkowa wystawa zatytułowana „Era Krzyżowców w Morea”. Rzadkie artefakty takie jak monety, rzeźby, malowidła ścienne, elementy architektoniczne, akcesoria rycerskie, klejnoty, klucze i naczynia domowe dają zwiedzającym możliwość poznania życia w Księstwie.

    Około 500 eksponowanych przedmiotów zabiera nas w „podróż” w czasie do czarującego świata krzyżowców i zaprasza nas do odkrycia nieznanych aspektów średniowiecznego świata.

    Jak były zorganizowane osady Księstwa? Jak wyglądał średniowieczny zamek? Co się stało, gdy prawosławny dogmat spotkał się z katolickim? W jaki sposób zachodnie elementy artystyczne łączyły się z bizantyjską tradycją? Jakie były ulubione rozrywki w okresie średniowiecza? Jaka była rola kobiet? Co wchodziło w skład średniowiecznej diety? Wszystkie te historie i wiele innych można odkryć w Chlemoutsi.

    Cena biletu wstępu:  4 € zwykły, 2 € ulgowy

    Godziny otwarcia: 08:00 – 15:00 (sezon zimowy), 09:00 – 16:00 (sezon letni)

  • Peloponez

    Legendy Chlemoutsi

    Kastro Chlemoutsi, czyli Zamek Chlemoutsi znajduje się na zachodnim wybrzeżu Peloponezu i jest widoczny w promieniu kilkudziesięciu kilometrów. Chlemoutsi tak jak wiele innych zamków posiada własne legendy.

    Legenda o pięknej i brzydkiej czarodziejce

    Dawno, dawno temu żyły dwie siostry, które były wróżkami. Jedna mieszkała w Chlemoutsi, a druga w Santameri.

    Czarodziejka z Chlemoutsi była przepiękna, ale nie mogła mieć dzieci, natomiast ta z Santameri była brzydka, ale miała pięciu synów i jedną niebywale piękną córkę.

    Po wielu prośbach i błaganiach pięknej czarodziejki, brzydsza siostra oddała jej swą jedyną córkę pod warunkiem, że będzie mogła ją odwiedzać w Chlemoutsi.

    Jednakże czarodziejka z Chlemoutsi złamała obietnicę i uniemożliwiła siostrze widywanie się z córką.

    Lament i wściekłość brzydkiej wróżki były tak ogromne, że od tamtej pory, gdy dmą silne wiatry, gdy w Kastro szaleje brzydka pogoda, mówi się, że jest to zawodzenie płaczącej matki nad swym utraconym dzieckiem.

    Legenda o „bezsłonecznym” królu

              Dawno temu w antycznym mieście Elis (Palaiopolis)  żył książę, który zakochał się w księżniczce mieszkającej w Chlemoutsi.

              Książę ten nazywany był Aniligos, co oznacza Bezsłoneczny, ponieważ przepowiednia mówiła, że zamieni się w marmur, jeśli kiedykolwiek zobaczy słońce lub światło słoneczne.

              Przeznaczenie sprawiło, że taka sama klątwa spadła na księżniczkę z Chlemoutsi, dlatego też nazywano ją Aniliagi. By móc się spotykać, zakochana para wydrążyła tunel łączący Palaiopolis i Chlemoutsi. Jednakże niestety pewnego dnia książę wyszedł z tunelu na zewnątrz, na światło dzienne i natychmiast został przemieniony w marmur…